Choinka na wrocławskim rynku już w blasku światełek

Beata Makowska, mh | Utworzono: 2019-12-06 19:11 | Zmodyfikowano: 2019-12-06 19:15
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Oficjalnie zaczynamy w mieście odliczać czas do świąt Bożego Narodzenia.

Przez jednych krytykowana, a przez innych zachwalana wrocławska choinka jest ekologiczna, w srebrnej tonacji i jak mówi większość wrocławian - nie można jej odmówić efektywności:

Choinka rozbłysła światłem po zaklęciu: - Choinko choinko - już nastała pora byś swoim światłem nas oczarowała. Słowa rymowanki wybrano w internetowym konkursie.

Podczas wieczornej zabawy rozdano drobne upominki zgromadzonym mieszkańcom i gościom.

Były też koncerty, konkursy, ale większość zgromadzonych osób chciało zrobić sobie zdjęcie z wrocławska choinką:

Na scenie na wrocławskim rynku także jutro będzie można podziwiać występy wrocławskich zespołów muzycznych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Marek Kramarz
2019-12-07 13:25:48
z adresu IP: (77.115.xxx.xxx)
Ocena: -8
Pan prezydent Sutryk cięzko pracuje i reprezentuje przepiękny Wroclaw, rozpoznawalny w calej Europie.
~Marek Kramarz
2019-12-07 08:45:08
z adresu IP: (95.41.xxx.xxx)
Ocena: -3
specyfika: dobrze, że niemiecka kicz nie sowiecka. Naucz się lepiej polskiego i wróć do podstawówka.
~specyfika
2019-12-07 01:49:29
z adresu IP: (77.114.xxx.xxx)
Ocena: 7
niemiecka kicz $ shit
~Marek Kramarz
2019-12-06 22:07:32
z adresu IP: (31.2.xxx.xxx)
Ocena: -11
Wzruszyłem się, kiedy prezydent Pan Rafał Sutryk udostępnił swoje komnaty dzieciom, które malowaly, kleily ozdoby na choinkę. Nasi milusińscy to wdzięczni, bezkrytyczni, przyszli fani przepięknego Wrocławia.
~Paweł
2019-12-06 20:55:12
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 17
Czy na odpaleniu rakiety "Saturn V" w stronę Księżyca z przylądka Cape Sutryk był obecny Prezes od Kota czyli pan Balawejder? Szef wrocławskiego MPK wpadł spóźniony o 19.10 na spotkanie w Hali Ludowej w ramach targów książki, sapał, pociągał nosem, dwa razy dzwonił mu telefon rozpraszając innych, przeglądał na tablecie fejsa MPK itd. Mam nadzieję, że za rok sam będzie miał spotkanie autorskie i ktoś mu zrobi taką oborę, jak on zrobił dr Hytrek-Hryciuk, która opowiadała o swojej nowej książce. Sugerowany tytuł autobiografii: "Jak dzięki kotu zostałem prezesem MPK?". Mogę poprowadzić to spotkanie za rok.
Reklama