Budowa nowej trasy na Nowy Dwór z niespodziankami

Maciej Sas, jk | Utworzono: 2019-12-14 10:34 | Zmodyfikowano: 2019-12-14 10:43
A|A|A

fot. Krzysztof Świercz

- Nie jest to sensacyjne odkrycie, podobnych obiektów z lat 30. XX wieku jest we Wrocławiu kilkaset - mówi Stanisław Kolouszek z Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego:

Przedstawiciele miasta podjęli decyzję, że stalowe filary podtrzymujące rozebrany wiadukt zostaną w przyszłości użyte do aranżacji terenów zielonych.

Odkrycie nie opóźniło prac budowlanych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Paweł
2019-12-15 06:03:11
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 1
Poszukiwacze rozczarowani, bo okazało się, że nie jest to wejście do komory, w której stoi Złoty Pociąg :D
~wrocławianin
2019-12-14 20:35:35
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 1
Budowa nowej trasy na Nowy Dwór z niespodziankami w postaci korków w zachodniej części Wrocławia. Korki z powodu budowy nowej trasy na Nowy Dwór rozrastają się na wszystkie strony. W ich wyniku już kilkakrotnie widziałem autobusy 125 jeżdżące parami.
~Jacek S. ma kota
2019-12-14 14:52:10
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: -7
Opóźnienia będą, jak zaczną realizować wydzieloną trasę w świetle ulicy Rogowskiej. Nota bene, mieszkańcy ND jej nie chcą (konsultacje społeczne w MDK na Chociebuskiej), nie ma jej w planach zagospodarowania przestrzennego, ani w planach Wiesława Gomułki, który w swej nieomylności rozważał trasę tramwaju do Muchoboru Wielkiego, a nie na ulicę Rogowską.
Reklama