Wytwarzanie prądu ze słońca - to może się opłacić!

Andrzej Andrzejewski, PP | Utworzono: 2020-01-14 08:35 | Zmodyfikowano: 2020-01-14 08:35
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Sławomir Masojć od maja ma panele na dachu swojego domu w Legnicy. Zapłacił za całość 30 tysięcy złotych. Kiedy zwróci mu się inwestycja?

- Przy cenach prądu, które były w momencie, gdy zakładałem tę fotowoltaikę - porównując moje rachunki za prąd miesięczne - to wychodziło mi około 8,5-9 lat. Zakładam dużo więcej urządzeń elektrycznych (między innymi klimatyzację), w związku z tym moje spożycie prądu będzie też dużo większe. To będzie około 4-5 lat.

Teraz czas zwrotu nakładów może być jeszcze krótszy. Od poniedziałku można bowiem składać wnioski do programu "Mój prąd", który zakłada dofinansowanie do pięciu tysięcy złotych do każdej elektrowni domowej.
Na rynku pojawiły się też oferty darmowych kredytów na takie inwestycje.

Tomasz Grochowski właściciel firmy specjalizującej się w montażu instalacji fotowoltaicznych przyznaje, że panele coraz częściej pojawiają się na dachach i w ogrodach.

- I jest to tendencja wzrostowa, bo od około 3-4 miesięcy widać, że mieszkańcy naszego regionu coraz bardziej interesują się fotowoltaiką. Każdy statystyczny Kowalski może od Państwa uzyskać zwrot 5 tysięcy złotych - nie jest to już inwestycja, na którą go nie stać.

Budowa własnej elektrowni pozwala ograniczyć rachunki za prąd jedynie do opłaty przesyłowej, czyli do około stu złotych rocznie. Eksperci przekonują, że przy odpowiednim doborze paneli swoim prądem można nie tylko zasilić urządzenia domowe, ale również ogrzać dom.

POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama