Nie idź w stronę światła... Światło, które dzieli, przeszkadza i "truje"?

Piotr Słowiński, Maciej Sas, d | Utworzono: 2020-02-18 14:39 | Zmodyfikowano: 2020-02-18 14:40
A|A|A

10-hektarowe szklarnie z pomidorami w Bogatyni są problemem dla Niemców i Czechów. Na światło z nich skarżą się nawet ci, którzy nie mają szansy go widzieć z powodu ukształtowania terenu.

- Szklarnie miały zostać rozbudowane o tereny po drugiej stronie drogi, ale na razie sprawa utknęła - mówi burmistrz Bogatyni Wojciech Błasiak:

Firma Citronex kilka lat temu kupiła około 90 ha gruntów w pobliżu Elektrowni Turów. Chce wykorzystywać do produkcji zarówno odpadowe ciepło z elektrowni jak i dwutlenek węgla. Po protestach Czechów i Niemców istniejące 10 ha szklarni zostało wyposażone w kurtyny, a także skrócony został czas doświetlania pomidorów.

Nocna łuna nad Siechnicami, łuna nad Bogatynią czy innymi miejscami Dolnego Śląska to jedne z elementów, które mogą mieć fatalny wpływ na nasze zdrowie. Ale dotyczy to też nocnego posługiwania się komputerem czy smartfonem. Jak to działa i dlaczego jest takie groźne? O tym Maciej Sas rozmawiał z Krystyną Skwarło-Sońtą, emerytowaną profesor Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego:

Gośćmi Wieczoru zDolnego Śląska byli: dr Magdalena Zienowicz, architektka krajobrazu z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, dr Krzysztof Kolenda, biolog z Uniwersytetu Wrocławskiego oraz dr Sylwester Kołomański, astronom z Uniwersytetu Wrocławskiego.

POSŁUCHAJ:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~pawel
2020-02-20 22:23:19
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: -1
Buduje się takie szklarnie aby mieć świeże warzywa to co lepiej sprowadzać z zagranicy po większej cenie, ja widzę że Czechom wszystko przeszkadza co w Polsce do wszystkiego wtrącają
~tadam
2020-02-20 05:38:29
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -1
W takim razie lepiej uprawiać takie warzywa u siebie, przy sztucznym świetle i nawozach, zanieczyszczając otoczenie, w tym światłem ale zostawiając pieniądze w kraju, czy importować, zużywając energię na transport...
~Jan
2020-02-19 00:08:31
z adresu IP: (81.161.xxx.xxx)
Ocena: 2
Łuna tego światła w zimie jest widoczna na niebie z 80 km. A Siechnice i okolice mogą śmiało zrezygnować z oświetlania ulic latarniami ulicznymi.
~...
2020-02-18 17:59:27
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 0
Co by nie mówić, to i tak najgorsi są obrońcy zwierzą. To szkodniki społeczne o wiele gorsze niż ludzie opisani w tym artykule, choć nie wiem, kto jest kto, bo to jakiś temat bzdet. Natomiast wpływ obrońców zwierząt na Polskę tyo realny problem..
~bolo
2020-02-18 16:40:20
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 1
Czesi skarżą się, że nie mogą spać, cierpi też środowisko.Mieszkańcy położonego niedaleko polskiej granicy czeskiego Liberca narzekają na problemy ze snem. Światło zanieczyszcza też pierwszy w Polsce park ciemnego nieba. Zdaniem czeskich astronomów, szklarnia emituje światło w natężeniu takim jak stutysięczne miasto. Ma być je widać z odległości nawet 60 km. Narzekali na nie już rok temu mieszkańcy niemieckiej Żytawy (Zittau).
~Ada
2020-02-18 16:18:38
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 4
A Siechnice?
~Zgorzelec
2020-02-18 16:14:07
z adresu IP: (80.153.xxx.xxx)
Ocena: 6
Tej firmy nic i nikt nie ruszy. To sa wieloletnie uklady jeszcze z czasow PRL. Najgorszy mozliwy przyklad dojscia do ogromnego majatku, niby wszystko uczciwie, ale i tak niesmacznie jak zgnily banan. Wyggoglujecie sobie o poczatkach powstawania tej firmy (Berlińskie interesy bananowego milionera) Teraz po latach wlasciciel to szanowany obywatel.....Wstyd jak nie wiem co, bo niestety ale tacy ludzie u nas w kraju pozniej beda szanowanymi biznesmenami na listach najbogatszych ludzi a politycy wszelkiej masci wchodza im w pupki az milo w nadziei ze skapnie cos z panskiego stolu. To parszywe swiatlo szklarni widac z odleglosci 25 kilometrow!
~inny
2020-02-18 15:52:35
z adresu IP: (195.210.xxx.xxx)
Ocena: 5
ja czegoś nie rozumiem. Przeciętnego śmeirtelnika nakładnai sie do oszczędzania prągu, kupowania energooszczędnych żarówek, sprzetu agd, etc. a tutaj prywatny przedsiębiorca produkujący niejadalne pomidory i ogórki zużywa dziennie prądu wiecej (zapewne) niż mała wiocha podwrocławska ... i to prądu produkowanego z węgla. Gdzie są "nasi" Ekolodzy ??!!?? :)
~Grzegorz
2020-02-18 15:25:03
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 8
Chce się pomidorków cały rok? Ot i konsekwencje.
Reklama