Przełomowa dla polskiego rocka płyta ma 40 lat (REPORTAŻ)

Ewa Zając, PP | Utworzono: 2020-05-21 18:05 | Zmodyfikowano: 2020-05-21 18:05
A|A|A

fot. archiwum zespołu

Cała historia zaczyna się w maju 1979 roku, gdy do Wrocławia przyjeżdża, mieszkający już wtedy od trzech lat w Polsce, walijski muzyk John Porter. Ma zagrać koncert ze swoim zespołem Maanam Elektryczny Prysznic, ale Kora i Marek Jackowski nie dojeżdżają. Zjawia się natomiast trzech znakomitych wrocławskich muzyków: Aleksander Mrożek, Kazimierz Cwynar i Leszek Chalimoniuk. Tak rodzi się Porter Band, który swój oficjalny debiut koncertowy zalicza na Muzycznym Campingu w Lubaniu w wakacje tego samego roku.

Owacyjne i gorące przyjęcie przez publiczność sprawia, że grupa postanawia iść za ciosem. W 1980 roku zespół nagrywa album "Helicopters" w Radio Opole. Realizatorem tego albumu jest Edward Spyrka, który tak wspomina pracę z muzykami:

"Helicopters" cieszy się ogromną popularnością i według nieoficjalnych szacunków sprzedaje się w nakładzie miliona egzemplarzy. Grupa wiele koncertuje po całej Polsce, zapełniając największe sale i hale. W 1981 roku John Porter po koncercie na Rockowisku w Łodzi postanawia rozwiązać zespół i Porter Band przestaje istnieć. Kolejny koncertowy album "Mobilization" ukazuje się już po rozpadzie formacji.

POSŁUCHAJ REPORTAŻU EWY ZAJĄC:

W reportażu wystąpili muzycy Porter Band: Aleksander Mrożek, Kazimierz Cwynar, John Porter, dziennikarze muzyczni: Jan Skaradziński, Konrad Wojciechowski i manager oraz obserwator wrocławskiego życia muzycznego Marek Łaciak. Wykorzystano też materiały archiwalne Radia Wrocław.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Zbibla
2020-07-22 20:23:23
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -1
Jeśli ktoś nie czytał wywiadu w TB, to warto wiedzieć, że Leszek Chalimoniuk ze swoją nowojorską kapelą, jest jedynym Polakiem, który kilkukrotnie wystąpił w legendarnym BB King Club w NYC.
~Ivar
2020-05-22 00:00:06
z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Ocena: 0
Też się na tym krążku wychowywałem.:)
Reklama