Mateusz Morawiecki w Radiu Wrocław: Wkrótce otworzymy kolejne przejścia graniczne

Dariusz Wieczorkowski, GN, BT | Utworzono: 2020-05-23 12:11 | Zmodyfikowano: 2020-05-23 12:13
A|A|A

Kiedy całkowicie otworzymy polskie granice? Premier Mateusz Morawiecki tłumaczył w Rozmowie Dnia Radia Wrocław, że rząd już wprowadził ułatwienia dla pracowników pogranicza, którzy nie muszą być poddawani kwarantannie.

- Pracujemy nad tym, żeby wkrótce uruchomić kolejne przejścia – mówił szef rządu:

Premier dodał, że jest szansa, że w ciągu najbliższych paru tygodni zapadnie decyzja, by zwolnić Polaków z obowiązku noszenia maseczek w miejscach publicznych. Najpierw jednak potrzebne wygaszanie największych ognisk koronawirusa:

Zapytaliśmy także premiera o nadchodzące wybory prezydenckie i karty do głosowanie. - Decyzja o drukowaniu kart wyborczych musiała zostać podjęta wcześniej - mówił szef polskiego rządu. Premier tłumaczył w naszym studiu, że gdyby wybory faktycznie miały odbyć się 10 maja, to drukowanie kart na ostatnią chwilę byłoby nierozsądne: 

Premier Mateusz Morawiecki dodał, że wybory prezydenckie powinny odbyć się 28 czerwca. Będziemy mogli wybrać czy głosować w lokalach wyborczych, czy korespondencyjnie.

Posłuchaj rozmowy:

Dariusz Wieczorkowski: W Malczycach trwa budowa stopnia wodnego. Wczoraj miał Pan okazję obserwować postępy tej inwestycji. Czy ta inwestycja pomoże m.in. w walce z suszą?

Premier Mateusz Morawiecki: Ona pomoże w walce z suszą. Pomoże w walce gdyby nadeszła też niestety możliwa powódź. Wiemy z Dolnego Śląska, że przychodzą one co prawda rzadko, ale potrafią być bardzo niszczące. Tutaj w kaskadzie odrzańskiej drogi wodnej znajduje się kilka wielkich inwestycji, ale Malczyce to rzeczywiście największa Polska inwestycja hydrotechniczna ostatnich bardzo wielu lat. Zapoczątkowana w 1997 roku po powodzi, ale później praktycznie nic się nie działo przez szereg lat. Dopiero później w 2016-2017 roku ruszyły roboty z kopyta. Mamy tam i ten jaz klapowy i elektrownie wodną, która lada moment będzie dostarczać prąd. Rzeczywiście bardzo ważny dla uregulowania przepływu wody stopień wodny, dzięki któremu i ekolodzy i rolnicy, i leśnicy, i wszyscy mieszkańcy będą dużo bardziej bezpieczniejsi, będziemy mieli wyższy poziom wód gruntowych. Będziemy mieli lepsze zarządzanie zasobem wodnym, który w przeciwnym razie wpływa do Bałtyku i zapewne bardzo pięknie, ale państwa bardziej dojrzałe, lepiej zagospodarowują swoje rzeki i zasób wodny. Zresztą te inwestycje robiły przez 150 lat. My dopiero teraz musimy nadrabiać.

Kiedy Panie premierze wybierzemy głowę państwa? O jakim terminie możemy mówić i w jaki sposób odbędą się wybory?

W jaki sposób to jest prawie przesądzony. W sposób mieszany - wyborach tradycyjnych i korespondencyjnych. Zachęcamy wszystkich, którzy czują się w jakikolwiek sposób w obszarze ryzyka - zwłaszcza osoby starsze, ale też wszystkie osoby w kwarantannie rzecz jasna - do wzięcia udziału w sposób korespondencyjny. Jeżeli ktoś nie czuje takiego ryzyka - zresztą wybory będą za kilka tygodni, prawdopodobnie 28 czerwca, to zależy też od tempa prac Senatu. Jak wiemy Senat w ostatnich paru miesiącach spowalniał wielokrotnie prace legislacyjne i przez to utrudniał wdrażanie dobrych rozwiązań.

Choć podobno teraz ma się pospieszyć.

Zobaczymy jaka będzie decyzja Senatu. Tutaj planujemy na roboczo koniec czerwca.

Co Pan sądzi o kandydaturze Rafała Trzaskowskiego?

Zmiana była oczywiście bardzo dziwna, nietypowa. Wycofanie swojego kandydata, jakim była pani marszałek Kidawa-Błońska, to na pewno szok dla wielu wyborców Platformy Obywatelskiej i bardzo nietypowe zachowanie. Aczkolwiek wobec wszystkich kandydatów podchodzę z pokorą i na pewno trzeba ze wszystkimi się liczyć. Oczywiście, pani marszałek, jako jedyna kobieta w gronie kandydatów, była na pewno bardzo groźnym konkurentem, ale i pan prezydent Warszawy jest bardzo groźnym kandydatem niewątpliwie. Jestem przekonany, że pan prezydent Andrzej Duda z ogromną atencją podchodzi do wszystkich kandydatów i jestem przekonany, że jest najlepszym kandydatem dla Polski. Dla mnie jest bardzo ważne, żeby móc pracować z prezydentem w trakcie wychodzenia z pandemii koronawirusa, który jest prezydentem konstruktywnym, nie prezydentem walki, nie prezydentem ideologii, też takich, trzeba to powiedzieć, bardzo skrajnych rewolucji obyczajowych i eksperymentów obyczajowych. Myślę, że nie tego Polacy potrzebują. Nie tego Polacy oczekują.

Czy decyzja o wydruku kart do głosowania nie była podjęta zbyt pochopnie? Ile to wszystko kosztowało i co się teraz z tymi kartami dzieje?

A kiedy miałyby te karty być wydrukowane jeżeli Senat przypadkiem łaskawie zdarzyłby w kwietniu przegłosować albo zadecydować o ustawie o głosowaniu korespondencyjnym. Wtedy zostałoby kilka dni do wyborów i pytałby mnie Pan dzisiaj - dlaczego wcześniej nie zleciliście druku kart?

Pewnie bym o to pytał.

Miałby Pan pełne prawo, żeby zapytać wówczas hipotetycznie o taki scenariusz. Politycy muszą brać odpowiedzialność za decyzję w danych okolicznościach sytuacji sprawy, a wtedy te okoliczności były takie, że procedowana była w Sejmie i przeprocedowana ustawa o głosowaniu korespondencyjnym. Podjęliśmy wraz z Radą Ministrów najbardziej odpowiednią decyzję o drukowaniu kart. Tak wtedy należało postąpić. Później ze względu na opóźnianie, zamrażaniu ustawy przez Senat trzeba było podjąć inne decyzje

Ma Pan pełne zaufanie do ministra Łukasza Szumowskiego?

Mam więcej niż pełne zaufanie i chcę tutaj podkreślić, że to dzięki ministrowi Szumowskiemu jesteśmy dzisiaj w dużo lepszej sytuacji jeśli chodzi o epidemię, jej rozwój, a zwłaszcza liczbę zgonów, a zwłaszcza liczbę łóżek zakaźnych dostępnych dla leczenia dla osób z koronawirusem, niż bardzo bogate kraje zachodnie. Wtedy to był czas kiedy spotykaliśmy się jako Rada Ministrów czy prawie w komplecie Rada Ministrów i gwałtownie poszukiwaliśmy możliwości zakupu sprzętu ochrony osobistej. Przypomnę bo to niektórzy mają bardzo krótką pamięć. Może powinni otworzyć swoje własne tytułu gazet albo programy i przypomnieć sobie, o co wtedy apelowali - żeby ze wszystkich stron świata ściągać te różne sprzęty ochrony osobistej. To robiliśmy. Była to decyzja poprzedzana weryfikacją przez służby zazwyczaj i ze wszystkich stron świata staraliśmy się ściągać ten sprzęt ochrony osobistej. Dzięki temu, że to robiliśmy to w bardzo krótkim czasie udało nam się dostarczyć wiele tego sprzętu do placówek medycznych, domów pomocy społecznej, służb mundurowych, ale też do wszystkich pozostałych ośrodków, które tego potrzebowały. Bardzo dziękuję panu ministrowi Szumowskiemu, że stanął na wysokości zadania i w sposób odważny podejmował decyzję i odrzucam wszelkie zarzuty, które są wyłącznie wyssaną z palca propagandową hucpą.

A czy historie związane z bratem pana ministra, które pojawią się w ostatnich dniach w mediach, czy w tym aspekcie też ma Pan pełne zaufanie do pana ministra?

Oczywiście, że tak. Wystarczy prześledzić sobie w którym okresie firma w której udziały posiadał również brat pana ministra otrzymywała dotacje. Podobnie zresztą jak bliźniacze firmy o bardzo podobny profilu działalności gospodarczej. Później kiedy ministrem został pan Łukasz Szumowski to właśnie ta firma w porównaniu do pozostałych dwóch firm, które również były notowane na giełdzie została potraktowana gorzej, a nie lepiej. A więc z tego wynika, że straciła raczej na tym, że pan minister Łukasz Szumowski został ministrem zdrowia. Z tego co wiem nie tylko nie nadzorował prac Narodowego Centrum Badań i Rozwoju przyznających dotacje, ale wręcz poprosił o wyłączenie ze wszelkiej odpowiedzialności i takie zapewnienie uzyskał od ówczesnego ministra, czyli pana premiera Gowina.

Gdzie jest dziś Polska w walce z koronawirusem? Mamy szczyt za sobą czy nadal to jest jeszcze moment kiedy czekamy?

Najważniejsze jest to, że epidemia została opanowana. Czy my jesteśmy jeszcze na takim bardzo powolnym wchodzeniu na szczyt czy już za tym szczytem to pewnie historycy już za pare tygodni będą mogli opisać w swoich annałach. Najważniejsze jest to, że mamy 11,5 tysiąca łóżek zakaźnych z czego wykorzystywanych jest trzy. Czy pamięta Pan redaktor czy pamiętacie Państwo jakie były obawy, jaka w niektórych krajach Europy zachodniej zapanowała panika, że brakowało łóżek? Wiązała się ona niestety z dramatycznymi wyborami, które jeszcze kilka tygodni temu do głowy by nam nie przyszły, że w najbogatszych krajach świata brakuje łóżek, respiratorów, brakuje miejsc do leczenia chorych i w związku z tym podaje się im morfinę, żeby szybciej zmarli, bez cierpienia. W Polsce nie tylko do tego nie doszło, nie tylko dla każdego chorego mieliśmy czas, sprzęt medyczny, respiratory, lekarstwa, ale też liczba zgonów na milion pacjentów jest nieporównanie niższa niż w najbogatszych krajach świata. Dla przykładu w Belgii jest to na milion mieszkańców trzydzieści kilka razy więcej. To co nam się udało zrobić świadczy o właściwych działaniach we właściwym czasie podejmowanych w bardzo trudnych okolicznościach. Opozycja oczywiście nie docenia tego. Troszeczkę tak jak lis z bajki Ezopa: najpierw pragnął tych winogron, które wisiały wysoko, a jak stwierdził już, że do nich nie doskoczy to przyznał w duchu sam sobie, że pewnie są one kwaśne i nie warto po nie skakać. Pewnie opozycji jest dzisiaj troszeczkę głupio, że wtedy nie wierzyła, że uda nam się tak obronną ręką wyjść przez ten kryzys epidemiczny.

Sam pan minister Szumowski kilka tygodni temu podkreślał, że ma duże obawy.

Oczywiście niepokój był we wszystkich nas oczywiście, ale dzisiaj kiedy widać już porównując do krajów Europy zachodniej, że przeszliśmy dużo bardziej obronną ręką przez te bardzo trudne wody koronawirusa. Prawda i obiektywny ogląd sytuacji przebija się do świadomości ludzi. Dzisiaj głównym wyzwaniem są sprawy gospodarcze.

W jakiej kondycji jest budżet państwa? Czy koronawirus go „zdemolował”? Czy te tarcze które wprowadzacie jako rząd - teraz czwartą odsłonę - współdziałają z budżetem?

Budżet państwa jest oczywiście w sytuacji dużo bardziej napiętej niż w roku 2019 czy 2018. To jest oczywiste we wszystkich krajach świata czy prawie we wszystkich deficyty budżetowe będą rosły i dług publiczny będzie rósł. My zastosowaliśmy cały arsenał środków o charakterze fiskalnym, budżetowym, monetarnym, finansowym i kompozycje różnych linii finansowych po to, żeby pomóc polskim przedsiębiorcom, żeby oni ratowali miejsca pracy. Wzięliśmy pieniądze budżetu państwa Polskiego, czyli wszystkich podatników na ratowanie wszystkich podatników, tak można powiedzieć. Co by nam przyszło z tego, że wydajemy mniej pieniędzy gdybyśmy mieli trzy miliony bezrobotnych już dzisiaj. Według analiz ZUS, GUS i innych instytucji nie tylko polskich, także zagranicznych, mielibyśmy już dziś wielokrotnie wyższe bezrobocie i ogromną zapaść gospodarczą, taką jaką widać niestety już w niektórych państwach Europy zachodniej.

A ma Pan informacje ilu przedsiębiorców skorzystało już z tej pomocy? Procentowo na przykład.

Tak oczywiście. Z tarczy finansowej bezpośrednio skorzystało już ponad 160 tysięcy przedsiębiorców i w tym to są przedsiębiorcy też średniej wielkości. Nie tylko mikroprzedsiębiorcy. To przedsiębiorcy dzięki, którym uratowaliśmy już ponad 2 miliony miejsc pracy. Z tarczy antykryzysowej skorzystało kilkaset tysięcy mniejszych przedsiębiorców i osób na postojowym, tutaj powyżej miliona osób. Ratujemy również miejsca pracy. Gdyby ktoś został zwolniony, maszyny się dekapitalizują, rynek pozyskany, produktów, usług - znika, to trudno odtworzyć taką firmę. Trudno zbudować po pół roku odnowa coś co uległo zapaści.

A jak samorządy wywiązują się z obowiązku przekazywania tych pieniędzy już przedsiębiorcom?

Bardzo różnie. Te mniejsze lepiej, bo my przekazujemy z budżetu państwa te środki i samorządy pełnią funkcję wyłącznie dystrybucyjną. Tam gdzie my bezpośrednio zasilamy przedsiębiorców z Polskiego Funduszu Rozwoju, to przedsiębiorcy nie mogą wyjść ze zdumienia, że ten proces przebiega tak szybko. W ciągu 1-2 dni pieniądze są na koncie. Ja jako bankster mogę powiedzieć, że w dawnych czasach rzeczywiście w bankach te analizy przebiegały bardzo długo i wszyscy wątpili w to, że Polski Fundusz Rozwoju będzie w stanie ten proces zorganizować tak szybko. Jednocześnie pobierając dane z kilku instytucji - Krajowej Administracji Skarbowej, ZUS, GUS, Krajowej Izby Rozliczeniowej itd. Coś co się tutaj nam, państwu udało zrobić jest absolutnie bezprecedensowe. Najlepszym dowodem na to jest to, że premierzy Grupy Wyszehradzkiej i premier Rumunii ostatnio, prosił mnie o informacje na ten temat, jak tak szybko byliśmy to w stanie zrobić.

Panie premierze powiedział Pan o sobie, że jeszcze do niedawna był banksterem. Czy jako bankster nie widzi Pan potrzeby uwolnienia trochę większej liczby niedziel handlowych. Nawet w kontekście koronawirusa, żeby tę gospodarkę jeszcze mocniej zastymulować.

Powiedziałem to z pewną dozą sobotniego uśmiechu wobec samego siebie, bo akurat uważam, że wszelkie działania, które służą przedsiębiorcom, ludziom w kredytowaniu, montażu linii finansowych pod realizację ich marzeń, pragnień, przedsięwzięć, ich inwestycji to jest bardzo dobra i bardzo ważna rola. Tylko tak tu się niektórzy wyzłośliwiają i ja z serdecznością przyjmuje te wszystkie różne złośliwości. Staram się używać tej wiedzy mojej, którą uzyskałem na rynku przez 20 kilka lat, pracując w sektorze przedsiębiorstw, finansowym, w sektorze bankowym - dla dobra polskiej gospodarki i myślę, że ta szybka odpowiedź na to, co dzieje się dzisiaj i to, że jesteśmy pytani przez kraje Europy środkowej - jak my to robimy, nie mając jednocześnie tak potężnych zasobów gotówki jak Niemcy czy Francja, Hiszpania albo Włochy - świadczą o tym, że udało się tutaj zaaplikować kilka instrumentów stricte rynkowych, stricte biznesowych.

A niedziele handlowe?

Co do niedziel handlowych myślę, że nastąpiła pewnego rodzaju równowaga w oczekiwaniach przeciwników, zwolenników i niech tak zostanie jak jest.

Kiedy otworzymy granice tak na dobre? Nas interesuje to szczególnie na Dolnym Śląsku, bo z jednej strony mamy Niemcy, z drugiej Czechy. Wiem, że szczególnie dla osób, które pracują w tych krajach i muszą codziennie przekraczać granice, to przy tak małej liczbie otwartych punktów granicznych jest to ogromny problem.

Rzeczywiście dla tych osób, które przemieszczają się do pracy codziennie w kwietniu ze względu na zamknięte granice sytuacja była utrudniona, ponieważ po powrocie z pracy, musiały być one poddane dwutygodniowej kwarantannie. Jeżeli chciały pracować musiały znaleźć sobie miejsce noclegowe i wiele osób tak robiło po drugiej stronie granicy. Z początkiem maja uwolniliśmy to obostrzenie i dzisiaj sytuacja jest o wiele lepsza, ale słusznie odnosi się Pan do liczby przejść granicznych, które nie są głównymi przejściami. Tu niektóre osoby, które pracują po drugiej stronie granicy muszą nadrabiać czasami wiele kilometrów drogi. W najbliższym czasie pozostałe przejścia graniczne postaramy się wkrótce, szybko, wkrótce uruchomić, po to, żeby ułatwić tym, którzy przemieszczają się do pracy życie w takim trybie jak to było przed koronawiursem.

Wielu Dolnoślązaków ma też problem z przedostaniem z punktu A do punktu B, ze względu na cięcie przez przewoźników kolejnych połączeń. Niektórzy zawiesili je do września włącznie. Przez to mieszkańcy nie mogą się w zasadzie w ogóle wydostać ze swoich domów tutaj w regionie. Czy ma Pan pomysł jak rozwiązać ten problem i czy tarcza antykryzysowa to jest jeden z mechanizmów, który może pomóc?

Tarcza antykryzysowa i tarcza finansowa pomaga również przewoźnikom. W ustawie przyjętej przez Sejm podjęliśmy taką decyzję, że dodatkowo zasilamy np. lotniska w Polsce. Wszystko po to, żeby te lotniska, także lokalne, mniejsze lotniska - mogły przetrwać. Najważniejszą rzeczą jest jednak transport publiczny. Transport publiczny, zbiorowy taki jak pociągi musi w Polsce przetrwać. Zdaję sobie sprawę z tego, że wszystkie spółki kolejowe przeżywają dzisiaj bardzo trudny czas, ponieważ liczba pasażerów zmalała na niektórych odcinkach o kilkadziesiąt procent. W związku z tym trzeba pomóc tym liniom odbudować siatkę połączeń, pomóc w odzyskaniu płynności. Na pewno państwo poprzez tarczę finansową nie zostawi linii kolejowych samych sobie w tym bardzo trudnym czasie. W porozumieniu z samorządami będziemy starali się odbudowywać połączenia. Na przykład tutaj na Dolnym Śląsku jest dość ciekawy układ sił, ponieważ Prawo i Sprawiedliwość zawiązało koalicję z lokalnymi samorządowcami i marszałek Przybylski z którym wczoraj rozmawiałem - o utworzeniu Dolnośląskiego Centrum Onkologii, takiej wspaniałej nowoczesnej placówki tutaj we Wrocławiu służącej wszystkim Dolnoślązakom i myślę, że również szerzej - jest bardzo dobrym przykładem dobrej współpracy między państwem, a samorządem. Zachęcam do tego, żeby rezygnować z tej obstrukcji i jak najlepiej wykorzystywać środki rządowe. Jeszcze dosłownie jednym zdaniem dopowiem to o co Pan pytał 5 minut temu - które samorządy sobie nie radzą np. z dystrybucją mikropożyczek? Otóż jednym z najgorszych samorządów w Polsce jest Miasto Stołeczne Warszawa. Tam no niestety, urzędnicy pana Trzaskowskiego nie bardzo potrafią sobie poradzić. Sposób zarządzania, dużo mniejszą jednostką - choć potężnym miastem - niż jest cała Polska pokazuje, że pozostawia bardzo wiele do życzenia.

To może trzeba im pomóc?

Pomagamy oczywiście i to jest bardzo słuszna uwaga. Ja poprosiłem panią minister Maląg, minister rodziny, żeby pomogła poprzez nasze procedury, protokoły, naszych ludzi Miastu Stołecznemu Warszawa. Rozwiązać ten problem tak jak pomogliśmy Warszawie, a w zasadzie załatwiliśmy za Miasto Stołeczne Warszawa problem, który tam niestety zaistniał jesienią zeszłego roku - wyciek ścieków z tzw. „Czajki” i to państwo polskie pomogło wszystkim warszawiakom i pomogło wszystkim, którzy mieszkali na północ od Warszawy i niestety doświadczali tej katastrofy ekologicznej. To państwo polskie, wojsko polskie, pan minister Błaszczak, pan minister Dworczyk dopomogli w wyeliminowaniu tego problemu. Miasto czy urzędnicy, ściślej rzecz biorąc kierownictwo miasta z prezydentem miasta na czele niestety nie mogli sobie z tym poradzić. Podobnie jak dzisiaj z tymi mikropożyczkami.

Mniej więcej rok temu Panie premierze też w tym studiu rozmawialiśmy razem o piłce nożnej, wtedy nie wyobrażaliśmy sobie pustych trybun stadionów. Wiem, że prezes PZPN Zbigniew Boniek rozmawiał z Panem w tej sprawie, żeby w jakiś sposób te trybuny uwolnić. Czy jest na to szansa? Czy mówimy o najbliższych tygodniach czy miesiącach?

Pracujemy teraz razem z PZPN i rzeczywiście często spotykam się z panem prezesem Zbigniewem Bońkiem, żeby w sposób bezpieczny opracować procedury i protokoły dostępu publiczności w pewnych sektorach, odległościach, pewnym dystansowaniu się i zdezynfekowane przestrzenie po to, żeby ryzyko transmisji koronawirusa nagle nie wzrosło w czerwcu, czy w lipcu. Wszyscy będą wtedy mieli do nas pretensje. Robimy to ostrożnie, robimy to z głową, bo pamiętamy jeszcze w marcu - o ile mnie pamięć nie myli, czyli w sytuacji kiedy koronawirus był niestety na fali wzrostowej, to w takich krajach jak Niemcy czy Francja mecze były rozgrywane przy pełnych trybunach i to się okazało wielkim, gigantycznym błędem. My chcemy uczyć się na błędach innych, żeby Polak był mądry przed szkodą, a nie po szkodzie.

To kiedy przestaniemy nosić maseczki?

Myślę, że w najbliższych paru tygodniach i to krótkich paru tygodniach jest szansa na zmianę tej procedury, a w szczególności kiedy opanujemy tych kilka większych ognisk, które dzisiaj się jeszcze cały czas tlą.

Na koniec prośba o analizę, symulację co przyniosą najbliższe tygodnie i miesiące. Jakie Pan widzi największe wyzwania przed Polską?

Panie redaktorze myślę, że jeszcze nie wszyscy cały czas zdają sobie sprawę - na świecie, ale także w Polsce - jak głęboki jest to kryzys gospodarczy. To jest kryzys, o którym będą pisać w podręcznikach do historii gospodarczej jeszcze za 100 czy 200 lat. To jest kryzys, na który nie ma żadnych poradników w jaki sposób sobie z nim od strony gospodarczej poradzić. Tutaj trzeba mieć intuicję gospodarczą, trzeba mieć refleks ekonomiczny, trzeba mieć wiedzę finansową. Trzeba mieć umiejętność podejmowania decyzji w sytuacji dalece niepewnej. Dlatego mogę podkreślić to, że będziemy przede wszystkich ratować polskie miejsca pracy, żeby ta zmora III RP, czyli bezrobocie - nie dała o sobie z powrotem znać. Będziemy ratować polskich przedsiębiorców, żeby ten rynek, który oni budowali od 30 lat nie został utracony. Będziemy przez to w możliwie najlepszy sposób ratować Polaków przed skutkami tego kryzysu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~CHCESZ RZĄDÓW PLATFORMY?
2020-05-26 14:51:00
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 3
Chcesz prywatnej służby zdrowia, tylko dla bogatych? Chcesz likwidacji 500 plus i obniżenia zarobków? Chcesz pracować z rodziną, aż do śmierci? Chcesz prywatyzacji tego kraju - Lasów Państwowych, kolei, szkół, zakładów karnych? Chcesz powrotu bezrobocia jak wcześniej 30 procent (razem z ukrytym). Jeśli tak to głosuj na panów w garniturach z Platformy.
~Andrzejku robaczku
2020-05-26 08:41:49
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -1
To mykaj na Białoruś, będziesz miał kraj swoich marzeń
~Wolę kłamstwo
2020-05-25 18:18:24
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 17
od płatnej służby zdrowia, którą chce wprowadzić Platforma. Wolę propagandę od całkowitej prywatyzacji Polski. Dlatego większość zagłosuje na PIS a nie na bogate bydlactwo w garniturach.
~fachowiec
2020-05-24 16:32:28
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -21
Kłamstwo kłamstwo kłamstwem pogania. Tak można streścić ten wywiad.
~Ślązak
2020-05-24 09:16:17
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: 9
Dlaczego Dolnośląskie Centrum Onkowlogii nie może nazywać się Śląskim Centrum Onkologii, skoro Wrocław to stolica Śląska, a Śląsk dzieli się na dolny i górny, a nie na Śląsk i Dolny Śląsk? Czyżby mikromania dolnośląska?
~Jarosław K
2020-05-24 07:39:59
z adresu IP: (205.201.xxx.xxx)
Ocena: -11
Uznany Kasiarz. Już od dziecka przejawiał zdolności rabunkowe czego dowodem była kradzież Księżyca. Późniejszy skok na fundusz FOZZ ugruntował jego pozycję. Obecnie zajmuje się grabieżą narodu na ogromną skalę, zwalczając drobnych kieszonkowców z Kartelu Ośmiorniczek. Nie pisać na priv, sam po Was przyjdzie!
~Mariusz B
2020-05-23 21:27:49
z adresu IP: (205.201.xxx.xxx)
Ocena: -6
Agencja detektywistyczna, mediacje. Specjalista od zastraszeń, łapanek i inwigilacji. Wysoka skuteczność mediacyjna w tłumieniu protestów.
~Antoni M
2020-05-23 21:09:12
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -12
Biegły wypadków komunikacyjnych. Każdy wrak badam na obecność trotylu, brzozy i cienia mgły. Tylko priv.
~lola
2020-05-23 20:55:21
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 25
Ale świetny facet z naszego Premiera!
~Tylko PIS
2020-05-23 19:02:08
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 26
Nie chcemy liberalnych złodziei !!!
~popieramPIS
2020-05-23 18:31:25
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 31
Premier Mateusz Morawiecki to premier z prawdziwego zdarzenia.
~Grzegorz B
2020-05-23 18:27:04
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 11
Trener sportowy. Specjalność: SKOKi, (za)rzuty, uniki. Tylko priv.
~Patryk J
2020-05-23 18:07:05
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 13
Pośrednictwo pracy. Duże ekipy pracownicze szybko, korzystne ceny.
~Izabela
2020-05-23 18:00:05
z adresu IP: (95.160.xxx.xxx)
Ocena: 4
Panie premierze prosimy o otwarcie granicy z Niemcami w Porajowie ,teraz musimy jeździć w koło wiec dziennie z Bogatyni do Zittau jeździmy 160 km przez Gorlitz do pracy to są bardzo duże koszty a nie wszystkich stać .Otwieracie w pobliżu granice do Czech ale do Niemiec nie .
~Stanisław K.
2020-05-23 17:43:33
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 14
Chętnie przyjmę się na ,,wolontariat’’ di szpitala, uposażenie do negocjacji ;) Dodatkowy warunek to mój portret w gabinecie.
~Marek K
2020-05-23 17:30:53
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 10
Połączenia lotnicze. Codzienne rejsy rodzinne na trasie Warszawa-Rzeszów i z powrotem. Cena do negocjacji.
~Witold W
2020-05-23 17:27:07
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -19
Biuro turystyczne "Odkryj nieznane". Prawdziwy hit: San Escobar, tylko u nas!
~Mateusz M
2020-05-23 16:37:45
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -6
Dystrybucja i obrót kapitału. Dam Ci 500+ za każde wpłacone 1200+. Prowizja może i spora, ale w zamian zapewniam poczucie wstawania z kolan.
~Marek Ch.
2020-05-23 15:34:27
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: -4
Sprzedam bank za złotówkę, kontakt na priv.
~Matolusz M
2020-05-23 15:16:21
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -12
"Doradztwo podatkowe, likwidacja spółek". Wprowadzanie co roku nowych podatków i danin, likwidacja pojedynczych spółek a nawet całych gałęzi gospodarki to moja specjalność. Tylko priv.
~Marek S
2020-05-23 14:51:45
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -4
"na tak" Nie mam specjalnych uzdolnień, ale na wszystko zawsze przytaknę. Wierność i mierność to moje
~Jadwiga E
2020-05-23 14:49:28
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -14
"Handel rezerwami materiałowymi". Tanio sprzedam, drogo kupię. Atesty nie grają roli, zapłacę każdą cenę (i tak kupuję nie za swoje)
~Grzegorz
2020-05-23 14:39:58
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 4
Z Malczycami trochę pan Premier przesadza. Fakt że inwestycja wlokła się niemiłosiernie. Nie można jednak powiedzieć że powstał on praktycznie za rządów PiS, a taka jest wymowa jego narracji. Wpływ na susze i bezpieczeństwo przeciwpowodziowe będzie raczej mikry. Nie po to są stopnie wodne. Z epidemią widzę że sami nie wiedzą co chcą przekazać.
~Marzena Sz.
2020-05-23 14:37:28
z adresu IP: (46.134.xxx.xxx)
Ocena: 7
Mam pytanie Panie Premierze ,jako pracownik transgraniczny,skoro zapłacicie za testy pracownikom sezonowym,dlaczego nie pokryjecie kosztów testów swoim obywatelom transgranicznym,którzy mają obowiązek wykonywania testów w Czechach?Wielokrotnie było podkreślane,choć pracujemy poza granicą Państwa,mieszkamy w Polsce,pieniążki wydajemy w Polsce,płacimy podatki od nieruchomości,pola itd
~Premierze !!!
2020-05-23 14:15:03
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 24
Uderz w tych pedofili celebrytów. We Wrocławiu jest ich najwięcej !!!
~Jarosław K
2020-05-23 14:07:48
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -100
Przewozy limuzyną, zawieziemy nawet tam gdzie inni nie dojadą. Kontakt na priv.
~Gówno mnie obchodzą
2020-05-23 14:04:19
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 101
jego działki, że w banku pracował czy że Tuskowi po papierosy biegał. Ważne, że jest najlepszym premierem !!!
~W tym mieście
2020-05-23 14:02:55
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 102
rządzi mafia liberalna. Najlepszy polski premier od 1989 roku. Najwięcej zrobił dla Polaków.
~Jacek S
2020-05-23 14:01:30
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -102
30 mln kart do głosowania tanio sprzedaż. Wymagają lekkiej przeróbki i można używać.
~Jacek K,
2020-05-23 13:56:20
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -101
Usługi kreślarskie, wykreślam nawet piosenki z list przebojów
~Mateusz M
2020-05-23 13:54:59
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -101
Żona ma do sprzedania działki na Oporowie. Tylko poważne oferty, kontakt na priv.
~Andrzej D
2020-05-23 13:54:16
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 8
Podpisywanie zwolnień szkolnych, zdrowotnych, lewych faktur, itp. Właściwie podpiszę wszystko, bez czytania. Kontakt na priv.
~Panie premierze
2020-05-23 12:56:37
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: -100
Ciągle czekamy na pana wyjaśnienia w jaki sposób stał się pan posiadaczem działek na Oporowie i dlaczego majątek przepisał pan na małżonkę. Przepisywanie majątku na współmałżonka to powszechna praktyka w grupach przestępczych, aby go ukryć. Czy ma pan coś do ukrycia?
~Witamy Panie Premierze
2020-05-23 12:51:07
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 14
W liberalnym mieście Wrocław, w którym rządzi mafia deweloperska.
~Czosnkoski
2020-05-23 12:40:41
z adresu IP: (37.249.xxx.xxx)
Ocena: 17
byłby 2 in 1 + tęcza +
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca czerwca 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama