Kolejne zmiany w drużynie siatkarek Volley Wrocław

Michał Hamburger, materiały prasowe | Utworzono: 2020-05-31 07:12 | Zmodyfikowano: 2020-05-31 07:13
A|A|A

fot. Volley Wrocław

Wers walczyła nie tylko z przeciwnikiem, ale również z przeciwnościami losu, gdy przyszło jej mierzyć się z ciężką kontuzją. Przyjmująca trafiła do stolicy Dolnego Śląska dwa lata temu. Od razu zyskała nie tylko ogromną sympatię kibiców, ale i zaufanie trenera, który często wystawiał ją w podstawowym składzie.

Sama zawodniczka nie pozostawała dłużna i kompletowała na swoim koncie wiele punktów. Niestety w połowie sezonu w meczu z E.Leclerc Radomką Radom nieszczęśliwie upadła na boisko i nabawiła się kontuzji kolana, która wykluczyła Roksanę na długie miesiące.

Po procesie rehabilitacji, w kolejnym sezonie Wers wróciła do gry i pełniła nadal funkcję kapitan drużyny. W biało-zielonych barwach wystąpiła w 32 meczach. W minionym sezonie zdobyła 90 punktów, w tym 7 zagrywką i 9 blokiem.

- Po dwóch sezonach we Wrocławiu przyszedł czas na rozstanie. Dziękuje wszystkim działaczom klubu, sztabowi, dziewczynom za zaufanie i możliwość grania w tak pięknym mieście Wrocław. Niezmiennie będę trzymać kciuki za Volley Wrocław – to wspaniały klub – dodała Roksana Wers.

W nowym sezonie barw ekipy z Wrocławianie nie będzie też bronić Magdalena Soter. W pierwszym roku współpracy środkowej z Volley Wrocław, siatkarka była jedną z dwóch zawodniczek, które wystąpiły we wszystkich rozegranych 100 setach.

Najskuteczniejsza na tej pozycji w swojej drużynie, zapewne w sezonie 2019/2020 również stanowiłaby o sile wrocławskiego środka, gdyby nie kontuzja. Uraz kręgosłupa wyeliminował środkową Volley z gry na trzy miesiące. W 18 setach, w których Soter pojawiła się w tym sezonie, zawodniczka zdobyła łącznie 43 punkty (w tym 2 asy serwisowe i 6 bloków).

- Chciałabym podziękować za ten sezon całemu zespołowi, sztabowi, całemu zarządowi, sponsorom, wszystkim, którzy dołożyli choć małą cegiełkę, żeby to funkcjonowało na najwyższym poziomie. Oczywiście nie zapominam o wspaniałych kibicach, którzy zawsze byli dla nas wsparciem na dobre i złe. Bardzo szanuje to, ze poświęcali swój czas i jeździli z nami na mecze by nas dopingować - powiedziała Magdalena Soter.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama