Wybuch gazu w Świdnicy był działaniem celowym

Beata Makowska, KM | Utworzono: 2020-09-14 11:25 | Zmodyfikowano: 2020-09-14 11:27
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Do zdarzenia doszło około godziny 11., w niedzielę 6 września. Po eksplozji zawaliła się jedna ze ścian trzykondygnacyjnego budynku. Zniszczeniu uległa znaczna część kamienicy. Trzy osoby o własnych siłach wydostały się z mieszkań. 28-letni mężczyzna został wyniesiony przez strażaków i przewieziony do szpitala. Biegli ustalili, że to właśnie on stoi za wybuchem. Odłączył wężyk od kuchenki i dodatkowo uszkodził butlę na propan-butan. Jak mówią śledczy – gdyby do eksplozji doszło chwilę później – zniszczenia byłyby znacznie większe i prawdopodobnie byłoby wiele ofiar.

Mężczyzna trafił już do aresztu. Nie przyznał się do winy. Grozi mu do 10 lat więzienia.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama