Potrącony przez samochód - stracił nogę. Teraz wraca na łono natury

Andrzej Andrzejewski, PP | Utworzono: 2020-09-16 08:00 | Zmodyfikowano: 2020-09-16 08:00
A|A|A

fot. FOPiT GOBI/Facebook

Koziołek stracił kończynę w wypadku samochodowym. Krzysztof Strynkowski z fundacji FOPiT GOBI jest przekonany, że maluch da sobie radę:

- W tej chwili nie widzę tutaj dzikich psów polujących na polach. W związku z tym powinien sobie całkiem spokojnie poradzić. Zresztą, ta jego umiejętność biegania na trzech nogach mnie aż szokuje. Jak on się rozpędzi w tamtym wybiegu, nie widać, że ma tylko trzy nogi. Jego susy są duże, nie widać zmęczenia, daje sobie doskonale radę, jeśli chodzi o bieganie.

Krzysztof Strynkowski podkreśla, że jego podopieczny ma duże szanse na przeżycie, bo nie stracił naturalnej obawy przed ludźmi:

- To jest tegoroczny koziołek, bardzo młode zwierzę. To bardzo dobra wiadomość, dlatego, że jeśli go teraz wypuścimy, to on będzie miał jeszcze czas, żeby całkiem zdziczeć. W zasadzie po to działamy, żeby wypuszczać zwierzęta i jeżeli się nie uda, to traktujemy jako małą przegraną.

Ośrodek FOPiT GOBI w Raczkowej k. Legnicy co roku leczy i wypuszcza na wolność około 200 dzikich zwierząt - głównie ptaków.

POSŁUCHAJ WIĘCEJ:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama