Lubin: Na nowo pokochali swoje dzieci? Uczucie zniknęło wraz z 500+

Andrzej Andrzejewski, GN | Utworzono: 2020-10-21 14:01 | Zmodyfikowano: 2020-10-21 14:03
A|A|A

fot. archiwum Radia Wrocław

Alicja Przystupa, dyrektor Powiatowego Centrum Opieki i Wychowania w Lubinie, dziś nie ma wątpliwości: z deklaracji rodziców o chęci opieki nad wychowankami ośrodka nic nie zostało:

- Tam gdzie kończą się pieniądze na dzieci, znika również zainteresowanie tymi dziećmi. W czasie mojej pracy niestety nie udało się skleić rodziny. 500+ raczej rozleniwiło naszych rodziców, nie spowodowało, że poszli poszukać pracy.  Troska o dzieci była bardzo pozorna - mówi Alicja Przystupa.

Od lipca ubiegłego roku świadczenia 500+ trafiają na indywidualne konta wychowanków domów dziecka:

- Generalnie staramy się te pieniądze gromadzić na kontach depozytowych, by były one zabezpieczeniem po opuszczeniu przez dziecko placówki. Kiedy przejawia jakieś zainteresowania, jesteśmy w  stanie wydawać je na dodatkowe zajęcia, na rozwój pasji, zainteresowań - przyznaje dyrektor Powiatowego Centrum Opieki i Wychowania w Lubinie.

Sprawa ma jeszcze jeden aspekt. W Lubinie - na wieść o pierwszych wypłatach 500+ - chęć przejęcia opieki nad swoimi dziećmi zadeklarowało kilkunastu rodziców. Po uregulowaniu zasad wypłat dla podopiecznych domów dziecka wszyscy się jednak z takiego zamiaru wycofali. Wychowawcy z ośrodków nie mają wątpliwości: chodziło wyłącznie o pieniądze.

Posłuchaj materiału:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Galanonim
2020-10-21 15:46:18
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 16
Typowe dla pisu - wypuścić gniota, niech się inni martwią. W sumie prawdziwy cel osiągnęli - zyskali wdzięczność wyborców a kasa wróciła w akcyzie za małpki - bo wzrost spożycia alkoholu to też sukces tego rządu.
~fachowiec
2020-10-21 14:24:52
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 17
Najlepsze podsumowanie programu 500+ :)
Reklama