Uzdrowiska tętnią życiem, samorządy odrabiają straty. Ale do stanu sprzed pandemii daleko

Bartosz Szarafin, jk | Utworzono: 2021-07-19 15:14 | Zmodyfikowano: 2021-07-19 16:35
A|A|A

Szczawno-Zdrój; fot. Patrycja Dzwonkowska

- Kurorty stają się celem nie tylko kuracjuszy, ale i całych rodzin - mówi Mateusz Jellin, burmistrz Polanicy Zdroju:

Podobnie wygląda zajętość miejsc w sanatoriach. Cieszą się przedsiębiorcy, cieszą włodarze. Dla gmin oznacza to bowiem większe wpływy z tzw. opłaty uzdrowiskowej. - Dzięki niej możemy finansować inwestycje dla swoich gości - wyjaśnia burmistrz Lądka Zdroju Roman Kaczmarczyk: 

Samorządy się cieszą, ale ekonomia nie kłamie. - Straty związane z pandemią, będziemy odrabiać jeszcze przez wiele miesięcy - mówi Aneta Potoczna, burmistrz Kudowy Zdroju:

 POSŁUCHAJ WIĘCEJ: 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama