Pędzili na sygnale ratować życie człowieka, na miejscu zastali skaleczonego jamnika

Andrzej Andrzejewski, MC | Utworzono: 2021-09-14 08:06 | Zmodyfikowano: 2021-09-14 08:08
A|A|A

fot. James Watson/flickr.com (Creative Commons)

Legniccy ratownicy byli przekonani, że - przy intensywnym krwotoku - każda chwila może decydować o życiu człowieka. Kiedy dojechali na miejsce okazało się, że chodzi o drobne skaleczenie. - Jednak nie tylko rozmiar kontuzji ma znaczenie w tej historii, podkreśla Szymon Czyżewski, rzecznik Pogotowia Ratunkowego w Legnicy.

-Zgłoszenie przez kobietę do urazu kończyny dolnej, mocno krwawiącej. Samo zgłoszenie przebiegało dosyć dramatycznie, natomiast po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że to wezwanie nie dotyczyło poszkodowanego pacjenta, człowieka, tylko... zwierzęcia, które było przy tej kobiecie.

Gdy na miejscu ratownicy odmówili opatrzenia jamnika szorstkowłosego, kobieta urządziła karczemną awanturę. - Nasz patrol również musiał sobie poradzić z agresją tej pani, opowiada asp. Anna Grześków z legnickiej komendy.

-W trakcie interwencji kobieta nie chciała współpracować z funkcjonariuszami, odmówiła podania swoich danych osobowych i nie chciała wykonywać wydawanych poleceń. Policjanci sporządzili  dokumentację w celu skierowania wniosku o ukaranie kobiety. Decyzją sądu na adresatkę interwencji może zostać nałożona grzywna do 5 tysięcy złotych.

Pracownicy legnickiego pogotowia ratunkowego podkreślają, że około połowy zgłoszeń telefonicznych do dyspozytora to przypadki, które nie wymagają ich interwencji. Najczęściej mieszkańcy dzwonią z pytaniami o dyżury aptek, albo... jak usunąć kleszcza.

Posłuchaj całego programu:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Magnus Ragnarok
2021-09-15 09:18:38
z adresu IP: (80.255.xxx.xxx)
Ocena: 0
Skrajną głupotą nazwać zachowanie tego babsztyla to mało, ukarać maksymalnie i policzyć wszelkie koszty, może wtedy idiotka zacznie myśleć, choć nie wydaje się to możliwe w jej przypadku
~Fishe
2021-09-14 17:58:33
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 1
Babie dowalić 5000 i koszty karetki i pracy sanitariuszy i lekarzy
~Leon
2021-09-14 13:01:48
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 5
Niech babsko zapłaci za wezwanie karetki. Wystawić fakturę i komornik ściągnie.
~Zocha
2021-09-14 12:05:00
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 2
Ten pies to nie był jamnik tylko 50kg Bysior.
~Psychiatria
2021-09-14 08:54:55
z adresu IP: (176.221.xxx.xxx)
Ocena: -2
A czy był wyszczepiony na chorobę bezobjawową MODNĄ ?
~Pan
2021-09-14 08:48:38
z adresu IP: (83.15.xxx.xxx)
Ocena: 13
Obciążyć panią kosztami pogotowia i ewentualnym brakiem karetki dla ludzi. Właściciele pieseczków już przeginają. Ostatnio w drogiej restauracji widziałem była huczna uroczystość, tort, goście i najdroższe potrawy. Wszystko by było ok gdyby solenizantem nie był roczny piesek siedzący na miejscu honorowym. Świat oszalał !
Reklama