Najgorszy film świata na dużym ekranie we Wrocławiu

fot. Plakat filmu „The Room"
To klasyk, wzorcowy przykład tego, jak nie należy robić filmów, mówi Patryk Straszak z kina Nowe Horyzonty:
- Niesamowita nieporadność aktorów, scenariusz, który się nie trzyma, niesamowita zawziętość reżysera Tommy'ego Wiseau, który jest też scenarzystą i producentem filmu. Więc tam złożyło się wszystko, wszystko nie wyszło, ale stał się kultowy. Ludzie go kochają, świetnie się bawią i nadal przychodzą na seanse.
Fanów tego filmu nie brakuje też we Wrocławiu:
Pokaz "The Room" w środę w Nowych Horyzontach, film zostanie pokazany w ramach cyklu "Najlepsze z najgorszych" w wersji z polskim dubbingiem.
POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:
Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Sopel
2023-12-07 11:40:31 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Odpowiedz
Koprofilia też jest popularna w niektórych kręgach.
zgłoś do moderacji
~Artur Adamski
2023-12-05 09:44:49 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Choćby nie wiem jaki knot z tego nie był to jednak dna, osiąganego przez "komedyjki romentyczne" produkowane przez różnych Saramonowiczów czy kriozów w rodzaju "Obywatwla" w reżyserii Jerzego Stuhra, na pewno nie osiągnął.
~adnotacja
2023-12-05 09:58:14 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
*wpis sponsorowany przez ambasadę Federacji Rosyjskiej
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

