Prusice. Areszt dla Adama Sz., który zastrzelił swoje dzieci i teściową - Radio Wrocław

Prusice. Areszt dla Adama Sz., który zastrzelił swoje dzieci i teściową

Ewa Gazda
Ewa Gazda
| Rok temu, 2025-04-01, 08:48
Prusice. Areszt dla Adama Sz., który zastrzelił swoje dzieci i teściową - Sąd zdecydował o areszcie dla Adama Sz., fot. RW
Sąd zdecydował o areszcie dla Adama Sz., fot. RW

Adam Sz., 51-letni strażnik więzienny, który w piątek, 28 marca, zastrzelił 5-letnią córkę i 70-letnią teściową, a także postrzelił 9-letniego syna trafi do aresztu. Tak w poniedziałek zdecydował wrocławski sąd.

Do tragedii doszło w Prusicach pod Trzebnicą, w domu jednorodzinnym na ul. Sosnowej. Adam Sz. po kłótni z żoną sięgnął po broń i strzelił do swojej teściowej, a następnie udał się do pokoju dzieci i tam również oddał strzały. Seniorka i 5-latka zmarły na miejscu, chłopiec z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala we Wrocławiu. Niestety, w poniedziałek zmarł. Adam Sz. po całym zdarzeniu próbował odebrać sobie życie, ale po reanimacji również został przewieziony do szpitala.

Areszt za potrójne zabójstwo w Prusicach

31 marca 2025 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia uwzględnił wniosek prokuratora 1 Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu o zastosowanie wobec Adama Sz. tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

- Adam Sz. podejrzany jest o popełnienie trzech czynów zabronionych z art. 148 § 1 k.k., polegających na tym, że w dniu 28 marca 2025 roku w Prusicach, działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia, oddał strzały z broni palnej w kierunku pokrzywdzonej, a następnie dwóch małoletnich - wyjaśnia Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. - W konsekwencji spowodował u pokrzywdzonej ranę postrzałową głowy i szyi, a u małoletniej pokrzywdzonej obrażenia w postaci rany postrzałowej głowy. Obrażenia te spowodowały ich zgon na miejscu zdarzenia. Natomiast małoletni pokrzywdzony doznał obrażeń w postaci rany postrzałowej głowy, w wyniku których nastąpił jego zgon w dniu 31 marca 2025 roku - dodaje rzeczniczka.

Adam Sz. nadal przebywa w jednym ze szpitali we Wrocławiu, ale z uwagi na jego stan zdrowia nie ma aktualnie możliwości przeprowadzenia z jego udziałem czynności procesowych. Sąd uwzględniając wyjątkowe okoliczności może zdecydować o areszcie tymczasowym bez przesłuchania podejrzanego, gdy ogłoszenie mu postanowienia o przedstawieniu zarzutów i przesłuchanie nie są możliwe ze względu na stan jego zdrowia.

Rodzinna tragedia - miasto pogrążone w żałobie

Radio Wrocław nieoficjalnie ustaliło, że małżeństwo było w trakcie rozwodu, o który wniosła żona 51-latka. Mężczyzna miał dopuszczać się przemocy emocjonalnej wobec niej. Ona również pracowała w Służbie Więziennej.

Prusice są wstrząśnięte tragedią, do której doszło w piątek. Burmistrz miasta zdecydował o odwołaniu wszystkich wydarzeń zaplanowanych na weekend. Pogrążona w żałobie jest również szkoła podstawowa, która pożegnała 9-letniego Juliana we wzruszającym wpisie w mediach społecznościowych: "Jego odejście jest bolesną stratą dla nas wszystkich. Na zawsze w naszej pamięci pozostanie ciepło, uśmiech, życzliwość, sportowy zapał Juliana".

Więcej o sprawie pisaliśmy TUTAJ:

Funkcjonariusz zastrzelił 5-letnią córkę oraz teściową. Drugie dziecko walczy o życie. Dramat w Prusicach

Dramat w Prusicach. Kim jest mężczyzna, który strzelał do własnej rodziny?

Dramat w Prusicach. Prokuratura wszczyna śledztwo

Stan 9-latka postrzelonego przez ojca jest skrajnie ciężki. Przed lekarzami decyzja dotycząca jego życia

Dramat w Prusicach. Nie żyje 9-latek postrzelony przez własnego ojca. Chłopiec przegrał walkę o życie

 


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Vii 2025-06-29 09:41:14 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Nie takie znowu dziwne. Wielu pracowników i byłych pracowników służb mundurowych (policja, służba więzienna, wojsko) i w innych zawodach bardzo stresogennych (straż pożarna żeby daleko nie szukać) ma problemy natury psychicznej. Często niepohamowaną agresję, która skupia na najbliższym otoczeniu, głównie najbliższej rodzinie. Słyszymy o takich sprawach, kiedy przytrafi się tragedia, ale ile jest sytuacji przemocy psychicznej, a nawet fizycznej, o której się nie słyszy? Dlatego, moim zdaniem, osoby pracujące w takich zawodach powinny mieć nakaz z góry do przystępowania do regularnych spotkań z psychologiem. Tak w trakcie służby jak i po zakończonej służbie. To mogłoby pozwolić na szybkie wykrycie problemów zanim dojdzie do tragedii.
~Słuchacz . 2025-04-08 15:49:44 z adresu IP: (2001:67c:2628:647:11:x:x:x)
Niezwykle dziwne! To chyba jakieś przeklęte miejsce bo to nie pierwsze tego typu przypadek w tym miejscu. Przed kilkunastoma laty zdarzyła tam się identyczna "tragedia" wtedy celnik co nie puszczał kontrabandy tak samo "oszalał" zastrzelił całą rodzinę łącznie z niemowlakiem i na końcu siebie - w tym żonę panią prokurator. Do tego te dziwne "zabójstwa" lub "nie zabójstwa" czterokrotnie młodych chłopaków po wyjściu za każdym razem z miejscowej dyskoteki z rękami do góry. Nawet Pan Rutkowski nie poradził i nic nie wykrył ... co za niefart w tej mieścinie. Tam obłęd jest zaraźliwy. Ciekawe czy Prokurator połączy te sprawy??
~Seba 2025-04-08 15:51:57 z adresu IP: (2001:67c:2628:647:11:x:x:x)
~Mmm 2025-04-02 23:25:53 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Słaba psychika. To, że umiesz dać w ryja nie oznacza, że masz mocną głowę...
~słuchacz 2025-04-01 13:37:13 z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Wielka tragedia. Nie można jednak użyć normalnych słów i w sposób przystępny przekazać informacji? Mówię, oczywiście, o rzeczniczce prasowe PO: "Adam Sz. podejrzany jest o popełnienie trzech czynów zabronionych z art. 148 § 1 k.k., polegających na tym, że w dniu 28 marca 2025 roku w Prusicach, działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia, oddał strzały z broni palnej w kierunku pokrzywdzonej, a następnie dwóch małoletnich (...) W konsekwencji spowodował u pokrzywdzonej ranę postrzałową głowy i szyi, a u małoletniej pokrzywdzonej obrażenia w postaci rany postrzałowej głowy. Obrażenia te spowodowały ich zgon na miejscu zdarzenia. Natomiast małoletni pokrzywdzony doznał obrażeń w postaci rany postrzałowej głowy, w wyniku których nastąpił jego zgon w dniu 31 marca 2025 roku" - tego nie da się czytać.