Mieszkańcy sześć lat czekają na Park Henrykowski. Co PKP chce otrzymać w zamian za kilkuhektarowy teren na Tarnogaju?
Pojawił się ruch spółki PKP S.A. w sprawie przekazania gruntów pod Park Henrykowski we Wrocławiu. Organizacja Przyjazny Tarnogaj opublikowała pismo do prezydenta Wrocławia w sprawie oferty zamiany działek. W zamian za teren pod park, PKP chciałoby ziemie obok Dworca Świebodzkiego. Tomasz Sikora z Biura Prasowego Urzędu Miasta wyjaśnił, że miasto nie mówi nie, bo jest zdeterminowane w kwestii utworzenia tych terenów zielonych. Na park czekają przede wszystkim mieszkańcy:
- Te tereny, które miały być przygotowane pod ten Park są cały czas oblegane. Tam zawsze można spotkać kogoś spacerującego, czy z psem, czy z dzieckiem, więc jak najbardziej, ja jestem bardzo za.
-A jak Pani chce pójść gdzieś z dzieckiem na tereny zielone, gdzie ma Pani stąd najbliżej?
-Teraz to Park Wschodni, ewentualnie Park Południowy.
Przeczytaj: "Złota rączka" dla wrocławskich seniorów. Rusza nowy program wsparcia. Jak z niego skorzystać?
Negocjacje w sprawie Parku Henrykowskiego trwają od 6 lat
Tomasz Sikora z Urzędu miasta potwierdził, że każda opcja wchodzi w grę. Dlaczego utworzenie tego terenu jest tak ważne dla wrocławian?
- Choćby, żeby z dziećmi gdzieś pójść, przejść się na spacer, pooddychać świeżym powietrzem.
- Wszyscy czekamy na informacje przede wszystkim, żeby wiedzieć co i jak, kiedy to się zacznie.
- Te tereny zielone we Wrocławiu są rozległe, ale tutaj w tym naszym obszarze jest troszeczkę tego mniej.
Negocjacje w sprawie działek trwają od 2019 roku. To wtedy, w głosowaniu we Wrocławskim Budżecie Obywatelskim wygrał projekt utworzenia Parku Henrykowskiego.
Posłuchaj relacji, którą przygotowała reporterka Radia Wrocław, Joanna Jaros:
Zobacz również: Nowe fakty w sprawie ataku na 14-letniego ucznia. Kuratorium otrzymało informację dopiero po kilku dniach
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


