Dancingi, dyskoteki i prezenterzy. Jak bawiono się we Wrocławiu w latach 80.? [REPORTAŻ] - Radio Wrocław

Dancingi, dyskoteki i prezenterzy. Jak bawiono się we Wrocławiu w latach 80.? [REPORTAŻ]

Ewa Zając
Ewa Zając, DP
| Rok temu, 2025-04-04, 15:21
Dancingi, dyskoteki i prezenterzy. Jak bawiono się we Wrocławiu w latach 80.? [REPORTAŻ] – Janusz Paluszkiewicz, bohater reportażu, w latach osiemdziesiątych. Fot. archiwum prywatne
Janusz Paluszkiewicz, bohater reportażu, w latach osiemdziesiątych. Fot. archiwum prywatne

W latach 80. XX wieku we Wrocławiu dancingi ciągle miały się świetnie. Tańczono na nich przy muzyce granej na żywo, a odbywały się 6 dni w tygodniu! Do najsłynniejszych, w których zadawano największego szyku, należały: dancing w Hotelu Wrocław, Lotos na placu PKWN i Savoy na placu Kościuszki.

Na dobre rozkwitały też dyskoteki, było ich ponad 30, zlokalizowanych w każdej wrocławskiej dzielnicy. Tu z kolei największym szpanem (jak wtedy mówiono) było pokazanie się w dyskotece Feeria (powszechnie znanej jako Między Mostami).

Na dyskotekach bawiono się przy najnowszych przebojach, granych ze zdobywanych z ogromnym poświęceniem i kosztujących często połowę pensji płyt. Za konsoletą stał nie DJ, a prezenter dyskotekowy (kategorii pierwszej, drugiej lub trzeciej). Nie każdy mógł nim zostać. O tym, kto może grać na dyskotekach, decydowała państwowa komisja weryfikacyjna z ramienia Ministerstwa Kultury i Sztuki.

Reportaż Ewy Zając zabiera nas w słodko-gorzką podróż po świecie wrocławskich dancingów i dyskotek, o którym opowiadają:

  • Adam Purzycki, wokalista i basista zespołu Majahba, nawiązującego w swej twórczości do muzyki lat 80.,
  • Andrzej Nawrocki, klawiszowiec Majahby,
  • Marek Purzycki, prywatnie ojciec Adama, zawodowo basista i wokalista różnych zespołów lat 80. i 90., grywający regularnie na topowych dancingach w tamtym czasie,
  • Janusz Paluszkiewicz, prezenter dyskotek pierwszej kategorii, dziś współtwórca grupy CK Prezenterzy (skupiającej dawnych prezentów dyskotek),
  • Piotr Guzek, organizator imprez rozrywkowych (późniejszy szef Impartu).

POSŁUCHAJ REPORTAŻU:

1.0x
00:00
00:00

Posłuchaj też: Blizny po pandemii [REPORTAŻ]


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Lena 2026-02-05 23:03:05 z adresu IP: (2.202.xxx.xxx)
Janusz Paluszkiewicz grał w Indeksie przy pl.Uniwersyteckim .Utworem Just an Illusion grupy Imagination zawsze witał uczestników Dyskoteki...cudowne czasy były ,niestety klub jakoś zamknęli a szkoda było.
~Finger 2025-09-11 19:15:53 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
~KONRAD 2025-07-29 23:14:00 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Savoy to była restauracja za tzw. żółtymi firankami, tylko dla pracowników MSW (MO,SB,WOP itp.).i ich rodzin oraz znajomych z innych resortów i nomenklatury.
~Bywalec 2025-06-02 23:15:14 z adresu IP: (185.25.xxx.xxx)
I ta pamiętna muza z małych płyt. Prezenterzy wiedzieli jak nam zagrać. Miło wspominam Sezam, Esperanto, Pałacyk, Simplex a i w XX-latce były fajne balety
~Qwerty UIOP 2025-04-05 05:04:34 z adresu IP: (2a02:a317:e098:ec00:f857:x:x:x)
Lepiej niż teraz.