Rzucił szczeniakiem o ziemię. Wrocławianka odebrała psa i wezwała TOZ

Na jednym z wrocławskich osiedli właściciel szczeniaka szarpał i bił psa, a następnie rzucił nim o ziemię. Wszystko działo się na oczach wrocławianki, która odebrała czworonoga mężczyźnie i wezwała Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.
O całej sprawie została powiadomiona policja i prokuratura. Sześciomiesięczna niewielka suczka, trafiła do schroniska. Przez dłuższy czas dochodziła do siebie. Na szczęście oprócz obicia nie ma poważniejszych obrażeń wewnętrznych. Jednak jej zachowanie może świadczyć, że pobicie na ulicy nie było pierwszym aktem przemocy wobec zwierzęcia.
Dochodzenie śledczych zadecyduje o losie suczki. Jeżeli właściciel straci prawo własności nad czworonogiem, suczka będzie szukać nowego odpowiedzialnego domu i właściciela, który pozwoli jej odbudować wiarę w człowieka.
O sprawie opowiedziała nam Aleksandra Cukier, szefowa wrocławskiego schroniska:

Sprawdź: Basen i przeszkody - wrocławskie psiaki mają nowy wybieg
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

