Nastolatka z Wałbrzycha odebrała sobie życie. "Nikt nie widział, jak bardzo cierpiała". Mama nastolatki pisze o hejcie - Radio Wrocław

Nastolatka z Wałbrzycha odebrała sobie życie. "Nikt nie widział, jak bardzo cierpiała". Mama nastolatki pisze o hejcie

DP, PL
| Rok temu, 2025-04-10, 11:00
Dodaj do Wykop.pl
Nastolatka z Wałbrzycha odebrała sobie życie. "Nikt nie widział, jak bardzo cierpiała". Mama nastolatki pisze o hejcie - Jedna z nastolatek w Wałbrzychu odebrała sobie życie. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. RW
Jedna z nastolatek w Wałbrzychu odebrała sobie życie. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. RW

Najpierw odszedł on, niedługo potem ona. Choć chodzili do tej samej szkoły, nie byli ze sobą związani. Śmierć dwojga nastolatków wstrząsnęła Wałbrzychem. Byli uczniami IV Liceum Ogólnokształcącego. W szkole panuje żałoba. Wszystkich uczniów i nauczycieli objęto pomocą psychologiczną. Wszyscy zadają sobie pytanie czy tragedii można było uniknąć? - Potrzebne jest systemowe rozwiązanie - mówi Radiu Wrocław wiceprezydent Anna Elżbieciak-Stec:

- Dzisiaj mam poczucie takie, że rzeczywiście za mało robimy. Hejt się szerzy, stąd też moja wczorajsza bardzo długa rozmowa z Panią Wojewodą, bo ja nie chcę nakleić plastra na ranę. Chciałabym, żebyśmy podjęli jakiekolwiek działania, które będą miały szerszy i dłuższy wymiar, i żeby nam pomogły zapobiegać w przyszłości właśnie takim wydarzeniom. Młodzi ludzie nie powinni umierać.

Sprawdź: To on może mieć związek z brutalnym atakiem na mężczyznę, który odmówił papierosa grupce osób. Rozpoznajesz go?

Dokładne przyczyny nie są znane. Kuratorium przeprowadzi kontrole w szkole

Wojewoda Anna Żabska zwołała na jutro pilne spotkanie, którego efektem ma być wypracowanie wspólnych rozwiązań, aby nie dopuścić do takich tragedii w przyszłości:

- Na jutro zaprosiłam z samego rana wiceprezydentki, zaprosiłam policję, panią kurator, Panią konsultant ds. psychiatrii dziecięcej, żeby porozmawiać o tym, żeby faktycznie zastanowić się co możemy wspólnie zrobić więcej, żeby korzystać z tych dobrych praktyk, które już się dzieją na terenie Dolnego Śląska. Jutro też wspólnie zastanowimy się z których działań możemy od razu skorzystać.

Dokładne przyczyny - najprawdopodobniej samobójstw - nastolatków nie są jeszcze znane. Uczniowie odebrali sobie życie w odstępie kilku dni. Nie wiadomo też czy do ich śmierci na pewno przyczynił się hejt.
W przyszłym tygodniu Kuratorium Oświaty planuje przeprowadzenie kontroli w szkole. - Nie unikajmy tego tematu i nie odpuszczajmy zbyt łatwo - apeluje psycholog - Joanna Ziejło-Augun:

- Kluczem żebyśmy dobrze się czuli psychicznie w różnych kontekstach - jest bycie w relacji. To oznacza rozmowy wprost o trudnych tematach. Rodzic mówi - słyszałem, że zdarzyła się sytuacja w szkole Twojej/nie Twojej. Jest to trudne. Czy chciałbyś o tym porozmawiać? - dziecko dzisiaj może nie być gotowe na podjęcie tej rozmowy, ale to nie oznacza, że nie będzie gotowe za 2, 3, 5 dni.

Zdjęcia: Policyjny pościg i dwa wypadki samochodowe na trasie S3! Zobacz, jak wyglądają tegoroczne manewry służb ratowniczych

Kluczowa jest rozmowa z dziećmi oraz tworzenie relacji z nimi

Pomocą psychologiczną zostali objęci wszyscy uczniowie, rodzice i pracownicy liceum, do którego chodzili nastolatkowie, zapewnia Anna Elżbieciak-Stec, wiceprezydent Wałbrzycha.

- Cały sztab psychologów, pedagogów - nie tylko ze szkoły, ale również z poradni psychologiczno-pedagogicznej wdrożył tam swoje dyżury. Mogą skorzystać rodzice i dzieci wszystkich ze szkoły. Jutro taki dyżur będzie trwał od rana do godziny 16.00. Pomocą psychologiczno-pedagogiczną zostali objęci również nauczyciele, bo nie ukrywam oczywiście że zostali też dotknięci tą całą sytuacją.

Dlaczego młodzi ludzie odebrali sobie życie? - ale też inne wątki - sprawdzają teraz śledczy. Nie ma jednoznacznych dowodów na to, że przyczyną zdarzeń był hejt. Natomiast fala hejtu niestety wylewa się z sieci w kierunku szkół, co stanowi bardzo duży problem w całej Polsce.

Przeczytaj również: "Czuję się ofiarą tego systemu". PKW odmawia zarejestrowania Dawida Jackiewicza jako kandydata na prezydenta Polski

Poruszający list mamy nastolatki. Trudno powstrzymać się od łez

"Hejt – te straszne słowa, które potrafią zniszczyć, zabić radość, odebrać wiarę w siebie. Nie zauważyłam, jak bardzo one raniły moje dziecko, jak bardzo te wirtualne ciosy przenikały do jej wrażliwej duszy. Były momenty, gdy wracała do domu z cichym, smutnym spojrzeniem. Czasami próbowałam je pocieszyć, mówiłam, że wszystko będzie dobrze, że nie warto zwracać uwagi na złośliwe słowa, że to tylko internetowa iluzja. Ale to nie wystarczyło. Te słowa, które miały być tylko chwilowym bólem, stawały się coraz cięższe. W rzeczywistości wywoływały w niej wątpliwości, poczucie samotności, bezsilności. Żadne słowa pocieszenia nie były w stanie ukoić tego bólu, który był jak kamień, który powoli zatapiał moje dziecko w ciemności. Nikt nie widział, jak bardzo cierpiało" - napisała matka nastolatki w poruszającym pożegnaniu.

Gdzie znaleźć pomoc?

Jeśli zmagasz się z depresją, z lękiem, odczuwasz długotrwały smutek, masz myśli samobójcze lub podobnych stanów doświadcza ktoś z twojego otoczenia – nie czekaj, zadzwoń pod jeden z numerów pomocowych. Wszystkie dostępne są bezpłatnie i czynne całą dobę, siedem dni w tygodniu:

  • 22 484 88 01 – Antydepresyjny Telefon Zaufania
  • 800 702 222 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
  • 116 213 – Telefon dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym
  • 22 484 88 04 – Telefon Zaufania Młodych
  • 800 100 100 – Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci
  • 112 – W razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia

Sprawdź: Do wrocławskiego okna życia trafił... 2-letni chłopiec. Służby sprawdzą, dlaczego doszło do tej sytuacji