Wieczór z Dolnego Śląska: Rozmawiamy o relacjach z naszymi dziećmi i reagowaniu na kryzys emocjonalny - Radio Wrocław

Wieczór z Dolnego Śląska: Rozmawiamy o relacjach z naszymi dziećmi i reagowaniu na kryzys emocjonalny

PL
| Rok temu, 2025-04-11, 19:07
Wieczór z Dolnego Śląska: Rozmawiamy o relacjach z naszymi dziećmi i reagowaniu na kryzys emocjonalny - Wieczór z Dolnego Śląska będzie prowadzony z naszego studia w Wałbrzychu. Fot: Radio Wrocław
Wieczór z Dolnego Śląska będzie prowadzony z naszego studia w Wałbrzychu. Fot: Radio Wrocław

Pozornie do tych dramatów mógł przyczynić się wszechobecny hejt, choć jednoznacznej odpowiedzi wciąż nie ma. Wiele osób zadaje sobie pytanie - czy można było temu zapobiec, czy czegoś nie przeoczyliśmy?

W studiu Radia Wrocław w Wałbrzychu z gośćmi programu rozmawialiśmy o tym z jakimi obciążeniami mierzą się dziś nastolatkowie.  Czy to słowo na "S", jak mówią często dzieci - powinno być cenzurowane? Jak prawidłowo budować relację i rozmawiać ze swoimi dziećmi na co dzień, oraz jak rozmawiać z nimi o trudnych tematach?

 

Zaproszenie do studia przyjęły: 

  • Ewa Muzyka, Sędzia Wydziału Rodzinnego Sądu Rejonowego w Wałbrzychu – specjalista ds. nieletnich

oraz Realizatorki Ogólnopolskiego Programu Profilaktycznego Szkoła dla Rodziców i Wychowawców

  • Magdalena Tumasz - pedagog

  • Joanna Delegiewicz - pedagog

     

Posłuchaj audycji, którą prowadził Bartosz Szarafin: 

1.0x
00:00
00:00

Zobacz: Mija 20 lat od śmierci Zdzisława Beksińskiego. W Pawilonie Czterech Kopuł można zobaczyć dwieście zdjęć artysty


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jan 2025-04-14 07:33:13 z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
3 mld na media publiczne nie mogą się zmarnować na onkologię i psychiatrię dziecięca
~Ola 2025-04-12 13:31:34 z adresu IP: (45.86.xxx.xxx)
Mój syn chodził do IV liceum i cieszę się bardzo że przeniosłam syna w ostatnim momencie. Problem był z nauczycielką. Pomimo rozmów z dyrekcją szkoły i pedagogiem nic w tej sprawie nie zrobiono, cała sytuacja została „zamieciona pod dywan”. Pan dyrektor stwierdził ze to nie pani nauczycielka jest problemem tylko uczniowie bo się nie uczą( serio nie uczą się na klasę 28 osób 19 było zagrożonych).Wiecie Państwo co się później działo …? Moje dziecko nie miało tam życia bo ja się odezwałam, bo powiedziałam co o tym myśle. Mój syn z tego co się później dowiadywałam nie był jedyny który przez ta panią zmienił szkole.
~Stefania 2025-04-11 23:53:38 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Ja również pytam często dzieci jak minął dzień w szkole .To normalne, ale widzę kiedy moje dziecko ma kryzys ,ma zły dzień albo coś się wydarzyło i nigdy nie odpuszczam ciągnę za język ,często przytaczam swój czas nastoletni , przyjaźnię się ze swoimi dziećmi i zawsze wspieram ,motywuje i tłumaczę często jak poradzić sobie z różnymi sytuacją .Oceny to nie wszystko , każdą ocenę można poprawić ,a nie z każdą sytuacją te biedne dzieci w obecnym czasie ogromnego hejtu są w stanie się zmierzyć . Obserwować dzieci ,tłumaczyć , oferować pomoc na każdym kroku ,być otwartym i szczerym wobec dzieci .Szkoła też ma ogromny wpływ i niby w każdej mamy opiekę psychologiczną ,tylko często do psychologa posyłane są dzieci które są krzywdzone ,a nie które robią krzywdę ,szykanują i gnębią innych słabszych uczniów ,a to w nich jest głowny problem który należy zwalczać .Nie dla hejtu !!!!
~Robert Dinuś 2025-04-11 23:42:29 z adresu IP: (2a00:f41:709b:a66e:0:x:x:x)
Idealny prowadzący do tego typu tematów... Bardzo dobrze się tego słucha choć temat audycji jest smutny...