Śląsk na GKS bez Schwarza, ale z innymi opcjami [RELACJE] - Radio Wrocław

Śląsk na GKS bez Schwarza, ale z innymi opcjami [RELACJE]

PP/PAP
| Rok temu, 2025-04-19, 08:05
Śląsk na GKS bez Schwarza, ale z innymi opcjami [RELACJE] - W pierwszym meczu Śląska z GKS-em padł bezbramkowy remis - fot. Adriana Ficek/slaskwroclaw.pl
W pierwszym meczu Śląska z GKS-em padł bezbramkowy remis - fot. Adriana Ficek/slaskwroclaw.pl

Kibice Śląska w ostatnich dniach bardziej niż zbliżającym się meczem Ekstraklasy z GKS Katowice żyli dramatem Petra Schwarza. WKS w ostatniej kolejce pokonał w Krakowie Cracovię 4:2, ale radość z tego arcyważnego zwycięstwa nie trwała długo. Na drugi dzień po spotkaniu klub z Wrocławia wydał komunikat, że czeski pomocnik zaraz po meczu źle się poczuł, pojechał do szpitala i po badaniach okazało się, że w trybie pilnym potrzebna jest operacja.

W kolejnych dniach klub nie chciał komentować sytuacji zawodnika i dopiero w czwartek sam piłkarz w mediach społecznościowych wydał komunikat. - Bardzo dziękuję za wszystkie słowa wsparcia, które do mnie docierają i bardzo mi pomagają. Operacja przebiegła pomyślnie, mój stan jest stabilny i stopniowo nabieram siły. Dziękuję wszystkim za ogromne wsparcie - napisał Schwarz.

Stan zdrowia kapitana Śląska zepchnął na dalszy plan temat najbliższego meczu z GKS Katowice. Także przedmeczową konferencję trener Ante Simundza zaczął od komunikatu o swoim podopiecznym. - Nasz kapitan znajduje się w niezbyt dobrej sytuacji. Musimy to zaakceptować i grać dalej. Cały czas wierzymy, że wróci do gry. Dalej jest naszym kapitanem i dajemy mu dużo wsparcia. Raz jeszcze powtórzę: to nie jest przyjemna sytuacja, ale musimy ją zaakceptować i kontynuować naszą pracę jako drużyna, aby osiągnąć nasz cel w tym sezonie. Mam nadzieję, że Petr też będzie nas w tym wspierał – powiedział Słoweniec.

Brak Schwarza mocno komplikuje sytuacje kadrową Śląska. Czech był nie tylko kapitanem zespołu, ale jego najlepszym zawodnikiem w tym sezonie.

- Tudor Baluta to naturalny zastępca Petra Schwarza. To oczywiste rozwiązanie. Są jednak inne opcje. Jest możliwość zagrania Simonem Schierackiem czy przejście Jose Pozo trochę niżej. Mamy plan A, B i C – skomentował Simundza.

Wygrana w Krakowie pozwoliła Śląskowi uciec z ostatniego miejsca w tabeli, ale klub nadal pozostaje w strefie spadkowej. Do pozycji dającej utrzymanie wrocławianie tracą jednak już tylko dwa punkty.

- Mamy serię spotkań bez porażki, ale ważne, by nie stracić z oczu głównego celu. Dobra postawa w Krakowie pozwala budować pewność siebie. Ważna była analiza po spotkaniu z Cracovią. To był dobry mecz, ale nie idealny. Wiemy, co jeszcze jest do poprawy – zaznaczył szkoleniowiec WKS-u.

W jesiennym meczu w Katowicach padł bezbramkowy remis, co wówczas we Wrocławiu przyjęto z zadowoleniem. Teraz takim wynikiem nikt w stolicy Dolnego Śląska raczej się nie zadowoli.

- GKS ma w swojej grze pewne zasady i automatyzmy. Nie zmieniają formacji i grają w systemie 3-4-3. Mają trochę inne zasady i styl gry niż Motor Lublin, z którym ostatnio graliśmy u siebie. I to zarówno w tym jak bronią i jak atakują. Są konsekwentni w obranym przez siebie sposobie gry i się go trzymają - scharakteryzował rywali trener Śląska.

Chociaż wrocławski zespół od dłuższego czasu znajduje się w dole tabeli, mecze na Tarczyński Arenie cieszą się dużym zainteresowaniem. Wszystko wskazuje, że w sobotę będzie podobnie, bo do piątkowego 

Początek meczu Śląsk – GKS o godz. 14.45. Spotkanie będziemy relacjonować od godz. 15.00 w przedświątecznym wydaniu Popołudnia Kibica w Radiu Wrocław. 

Element Serwisów Informacyjnych PAP

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.