Długie korki na AOW i A4. Które odcinki warto omijać, wracając ze świąt do domu?

Aktualizacja 17:00
Kierowcy i mieszkańcy Zgorzelca tak komentują sytuację, która obecnie występuje przed przejściem granicznym w Jędrzychowicach:
- Jest Zgorzelec zawalony, jest autostrada zawalona i tak jest co każdy poniedziałek, jak tylko rusza ruch ciężarowy. - Kiedy tylko jest zjazd wszystkich ludzi do Niemiec, to jest problem, w tej chwili 40 minut stoję. - Ten most jest jeden i trzeba do niego dojechać, więc to wszystko stoi w korku. - Nawet Wrocław nie jest tak zakorkowany - no irytująca sytuacja.
Żeby nie stać na A4, można skorzystać z przejść granicznych w Radomierzycach, czy w Porajowie. Co prawda nadłożymy około 30 kilometrów, ale przynajmniej nie utkniemy wielokilometrowych korkach.
Aktualizacja 16:20
Kolizja na autostradzie A4 – utrudnienia w rejonie węzła Legnickie Pole
Przed godziną 16:00 doszło do kolizji na autostradzie A4 na 95. kilometrze trasy, na odcinku pomiędzy węzłami Legnica Wschód a Legnickie Pole (kierunek Legnica). Zderzyły się dwa samochody osobowe. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
W miejscu kolizji, na wysokości węzła Legnickie Pole, zablokowany został lewy pas ruchu. Ruch odbywa się wyłącznie pasem prawym. Na miejscu wprowadzono tymczasową organizację ruchu – wyświetlono tablice zmiennej treści (TZT).
Natomiast przed niemiecką jak i czeską granicą bez zmian, wciąż spore utrudnienia
Aktualizacja 15:15
Zdarzenie drogowe z udziałem osobówki oraz pojazdu ciężarowego. Kierowca osobówki włączając się do ruchu z pasa rozbiegowego wymusił pierwszeństwo na ciężarówce, która poruszała się prawym pasem. Kierujący pojazdem ciężarowym nie chce zjechać z pasa ruchu na pobocze. Tworzą się w tym miejscu ogromne utrudnienia, trwa oczekiwanie na przyjazd patrolu Policji z Wydziału Ruchu Drogowego.

Aktualizacja 14:45
Przed Jędrzychowicami korek ma obecnie 12 kilometrów. Podobna sytuacja występuje przed granicą z Czechami – zator zaczyna się już od Lewina Kłodzkiego i również ma około 12 kilometrów.
Sytuacja nie omija także odcinka A4 od Katowic do Wrocławia – największe utrudnienia zaczynają się od 187. kilometra w kierunku stolicy Dolnego Śląska.
Po świętach kierowcy ruszyli w drogę powrotną do domów - na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia i autostradzie A4 w okolicy Dolnego Śląska tworzą się spore zatory. Choć nie doszło na nich do żadnego groźnego zdarzenia, które powodowałoby utrudnienia w ruchu, w kilku miejscach trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia zator ciągnie się od węzła Wrocław Lotnisko do węzła Wrocław Południe łączącego AOW z autostradą A4. Sznur samochodów w kierunku Kudowy-Zdroju ma w tym miejscu 6 kilometrów. Kierowcy, którzy omijają go przez miasto, muszą liczyć się z korkiem na Moście Milenijnym.
Z kolei na autostradzie A4 wzmożony ruch obserwujemy od węzła Opole Zachód do węzła Pietrzykowice. Na tym odcinku w kilku miejscach utworzyły się zatory utrudniające płynną jazdę. Najdłuższy z nich zaczyna się za węzłem Wrocław Wschód i ciągnie się przez 12 kilometrów do wspomnianych Pietrzykowic. Ponadto mocno zwolnić trzeba w okolicy Brzegu.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

