Co z Hutą Miedzi "Legnica"? Związkowcy chcą zapewnień od ministra Jaworowskiego. Mamy komentarz spółki

Związkowcy "Solidarność" z Huty Miedzi "Legnica" chcą od Ministra Aktywów Państwowych zapewnień na temat przyszłości ich zakładu. W piśmie, jakie wystosował Mieczysław Krzywy, szef zakładowych struktur związku, mowa jest o niepokojach związanych z ewentualnym zamknięciem ciągu ogniowego, w którym od dziesięcioleci wytapiana była wzbogacona ruda z kopalni "Lubin". Autor dokumentu uważa, że ograniczenie produkcji wyłącznie do odzyskiwania miedzi ze złomów doprowadzi do zwolnień:
- Bo jeżeli zostaje ta część, gdzie przetapiamy dzisiaj złomy, czyli piece anodowe, tzw. piec WTR i "elektroliza" to huta się skurczy. Wygaszenie tego drugiego pieca szybowego i nasz filtr, czyli instalacja oczyszczająca gazy spalinowe, to... 200 osób prace by straciło.
Z kolei wśród pracowników huty pojawiają się głosy, że tuż przed wyborami prezydenckimi ich prawicowi związkowcy starają się podnieść emocje wśród wyborców, którzy przyszłość zakładu mogą kojarzyć z konkretną opcją polityczną. Szef zakładowej "Solidarności" w rozmowie z Radiem Wrocław przyznał, że data przesłania i ujawnienia pisma do ministerstwa nie jest przypadkowa, ale wiąże się ona wyłącznie z okresem obchodów Dnia Hutnika.
Zobacz: Zderzenie autobusu z tramwajem we Wrocławiu! Straż Pożarna: 13 osób poszkodowanych, trwa akcja służb [WIDEO]
"Wykorzystanie nowej technologii to niekończące się możliwości"
Mariusz Rzepczyński, dyrektor Huty "Legnica" o zmniejszeniu produkcji lub zwolnieniach nie wspomina. Przeciwnie, podkreśla że wykorzystanie nowej technologii stwarza niekończące się możliwości:
- Zwiększyliśmy udział złomu niskiej jakości, które muszą przechodzić trochę dłuższy ciąg technologiczny, ale jest to możliwe. Jeśli uda nam się przetransformować w hutę złomową, to przyszłość tego zakładu będziemy mieli przed sobą dłuższą o trzy dni, niż nasza cywilizacja.
Rzecznik Prasowy KGHM: "To może być polityczna prowokacja"
Dzisiejszy list szefa "Solidarności" Huty Miedzi "Legnica" do ministra aktywów może być polityczną prowokacją w prezydenckiej kampanii wyborczej. Tak wynika z oficjalnego oświadczenia prezesów KGHM Polska Miedź. Związkowcy w opublikowanym dziś dokumencie zasugerowali, że legnicka huta stoi w obliczu wstrzymania procesu ogniowego i przynajmniej 200 osób straci pracę. Artur Newecki, rzecznik miedziowego koncernu, przyznaje że zmian rozwojowych należy się spodziewać, ale spółka nie zamierza ograniczać poziomów produkcji miedzi elektrolitycznej w tym zakładzie:
- Zmiany technologiczne pozytywnie wpłyną na warunki pracy i nie spowodują zwolnień grupowych. Pismo Zakładowej Komisji NSZZ "Solidarność" Huty Miedzi "Legnica" traktujemy jako przejaw manipulacji i próby wzbudzenia nieuzasadnionych niepokojów społecznych zarówno wśród załogi, jak i w otoczeniu spółki. Apelujemy o niewykorzystywanie kwestii związanych KGHM do bieżących celów politycznych i trwającej kampanii wyborczej.
Inwestycje w technologie odzysku miedzi z elektroodpadów są bezwzględnie związane ze zwiększeniem liczby pracowników. Z kolei dotychczasowa produkcja przez instalację pirometalurgiczną, tj. konwertory, piece anodowe oraz Wydział Rafinacji Ołowiu pozostaną w obecnej formie.
Przeczytaj: Maturzysta z Legnicy zdawał egzamin z języka łemkowskiego. Jako jedyny w Polsce. "To jest nasza kultura"
Oficjalne oświadczenie Zarządu KGHM Polska Miedź S.A.
"W nawiązaniu do pisma Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Huty Miedzi Legnica skierowanego do Ministra Aktywów Państwowych Pana Jakuba Jaworowskiego oraz pojawiających się doniesień medialnych Zarząd KGHM Polska Miedź S.A. oświadcza:
Nieprawdą jest, jakoby KGHM Polska Miedź S.A. planowała zwolnienia grupowe w Hucie Miedzi Legnica. Huta w Legnicy jest istotnym i rozwojowym aktywem produkcyjnym Spółki, a jej transformacja technologiczna w kierunku Huty Hybrydowej/Recyklingowej jest ważnym elementem planów inwestycyjnych KGHM. Spółka nie planuje również ograniczać poziomów produkcji miedzi elektrolitycznej w tym zakładzie. Trwająca obecnie transformacja huty ma na celu dostosowanie jej ciągu technologicznego do przyszłych uwarunkowań rynkowych i wykorzystanie potencjału rozwoju, jaki wiąże się z recyclingiem złomów miedzi. Zmiany technologiczne pozytywnie wpłyną na warunki pracy i nie spowodują zwolnień grupowych.
W ramach pierwszego etapu transformacji w ciąg technologiczny Huty Miedzi Legnica został wybudowany węzeł topienia złomów miedzi wysokiej jakości. Docelowo zostanie on uzupełniony o Bazę Obrotu Złomem, której zadaniem będzie przygotowanie materiału wsadowego do przetopu m.in. w Hucie Miedzi Legnica. Spółka planuje również inwestycje, które odciążą pracowników huty w zakresie najcięższych prac fizycznych. W związku z rozwojem i unowocześnieniem procesów produkcyjnych, część pracowników zostanie przesunięta na nowotworzone stanowiska w ramach procesu recyclingu złomów miedzi. Kwestie te są jednak jasno komunikowane załodze Huty Legnica oraz centralom związków zawodowych w KGHM Polska Miedź S.A. Kolejne, trwające już inwestycje dotyczą Wydziału Elektrorafinacji Miedzi. Nowe działania wpłyną na poprawę bezpieczeństwa i higieny pracy, oraz zwiększą zdolność produkcyjną Huty. Zakończenie inwestycji planowane jest na koniec 2026 r.
Kluczowym elementem transformacji HML jest wybór nowego, dedykowanego agregatu hutniczego (pieca) do przetopu złomów miedzi. Obecnie HML prowadzi zaawansowane rozmowy z dwoma czołowymi firmami z branży hutniczej, w celu wyboru najbardziej optymalnego pieca, który ma być uruchomiony w HML do roku 2030. Poza utrzymaniem obecnych zdolności produkcyjnych nowy agregat zapewni większą elastyczność wsadową oraz wpisuje się w politykę ekologiczną, a także obecne trendy rynkowe. Pozostała instalacja pirometalurgiczna, tj. konwertory, piece anodowe oraz Wydział Rafinacji Ołowiu pozostają w obecnej formie.
Transformacja na Hutę Hybrydową/Recyklingową wygeneruje w otoczeniu Huty dodatkowe miejsca pracy. Powstanie Baza Obrotu Złomem na terenie HML, która zapewni materiał wsadowy oraz kilkadziesiąt miejsc pracy. Równocześnie na terenie Huty Miedzi Legnica trwają prace nad stworzeniem we współpracy z Pol-Miedź Trans Terminala Przeładunkowego z transportu kolejowego na transport samochodowy, co także przyczyni się do powstania nowych miejsc pracy. Poniesione nakłady inwestycyjne zagwarantują stabilne funkcjonowanie Huty przez kolejne dziesięciolecia, czyniąc z Huty Miedzi Legnica nowoczesny i ekologiczny zakład produkcyjny.
Wspomniane pismo traktujemy jako przejaw manipulacji i próbę wzbudzania nieuzasadnionych niepokojów społecznych wśród załogi i otoczenia Spółki. Jednocześnie apelujemy o niewykorzystywanie kwestii związanych z KGHM Polska Miedź S.A. do bieżących celów politycznych i trwającej kampanii wyborczej."
Polecamy: Gmina Kąty Wrocławskie wprowadza darmową taksówkę dla seniorów. Można z niej skorzystać nawet dwa razy w miesiącu!
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

