EKOszenie we Wrocławiu. Miasto pozostawia wysokie trawniki i naturalną roślinność

We Wrocławiu rozpoczęły się EKOszenia, czyli metody pielęgnacji zieleni miejskiej. Polega ona na koszeniu wyłącznie tam, gdzie jest to rzeczywiście konieczne, przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa, np. przy drogach, skrzyżowaniach. W pozostałych lokalizacjach pozostawiana będzie wyższa trawa i naturalna roślinność. O szczegółach opowiada Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej:
- W tej pierwszej fazie zwłaszcza pozwalamy trawie bardzo wzrosnąć i nasze pokosy są bardziej porządkowe. Pilnujemy skrajni, pilnujemy, żeby trama na chodniki nie wchodziła, natomiast staramy się trawę zachować jak najwyższą, jak najbardziej zieloną, ponieważ to są także same korzyści.
Ważne: Dramatyczny wypadek na A4. Zderzenie siedmiu pojazdów, dwanaście osób rannych. "Samochody najeżdżały na siebie"
Dlaczego we Wrocławiu nie kosi się większości traw?
Pozostawienie nieskoszonych obszarów przynosi wiele korzyści zarówno dla środowiska, jak i dla mieszkańców. Wyższa roślinność zatrzymuje wodę opadową, obniża lokalną temperaturę, sprzyja zwiększonej produkcji tlenu, tłumi hałas miejski oraz ogranicza obecność pyłów i innych zanieczyszczeń w powietrzu. - Pozwalamy trawie swobodnie zrosnąć, pozostawiając ją wyższą i zachowując naturalną roślinność – dodaje Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej:
- To jest produkcja tlenu, pochłanianie dwutlenku węgla, retencja wody, miejsce dla stworzeń, no a przede wszystkim bogatszy ekosystem, ponieważ w tej trawie nie tylko te stworzenia tam żyją, ale ta trawa się rozsiewa. Rozsiewają się wszystkie rośliny, które tam żyją. Bo sama trawa, to jest monokultura, więc to dla środowiska jest ze wszech miar jest korzystne.
Jak informuje Zarząd Zieleni Miejskiej, miejskie tereny zielone mogą być koszone średnio 2–3 razy w trakcie sezonu letniego.
Posłuchaj również: Reakcja24: Rozmawiamy o zieleni miejskiej we Wrocławiu oraz o koszeniu traw w miejscach publicznych
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

