Jest ogromny, będzie jeszcze większy. Zbiornik "Żelazny Most" wzrośnie o kolejne metry!

Jest tak rozległy, że marynarze-górnicy pływają po nim kutrami. Ma 600 hektarów, a jego lustro wody wznosi się blisko 200 metrów... nad poziomem morza. Mowa o największym w Europie zbiorniku, do którego codziennie odpompowywane są odpady po flotacji rudy miedzi. "Żelazny Most" w Polkowicach - bo o nim mowa - wzrośnie o kolejnych 10 metrów.
Zbigniew Bryja, wiceprezes ds. rozwoju w koncernie KGHM, poinformował, że jeden z najważniejszych dokumentów dotyczących tej inwestycji ma już na swoim biurku:
- Jesteśmy w trakcie procedury na podwyższenie skarpy zbiornika do wysokości 205 metrów. Od dwóch dni mamy decyzję środowiskową - już uzgodnioną w gminach i zatwierdzoną z rygorem natychmiastowego wykonania. A więc będzie można przystąpić do składania pełnej dokumentacji do wojewody w zakresie wydania pozwolenia budowlanego.
Sprawdź: Koniec z dymem w jeleniogórskiej ciepłowni? Planują ekologiczną inwestycję
Wyprzedzające zabiegi już są wykonywane
Zanim ruda miedzi trafi do przetopu, trzeba ją oczyścić. I właśnie te odpady składowane są w "Żelaznym Moście". Bez tego zbiornika produkcję miedzi w KGHM-ie trzeba byłoby natychmiast zatrzymać.
- Żeby czasu nie marnować, stoimy na wysokości zadanej - w tej chwili 195 metrów. Natomiast dokonujemy zabiegów technicznych dociążania skarp zbiornika dookoła. To jest też czynność nieunikniona w przyszłości. Wyprzedzająco wykonujemy te zabiegi już dziś - mówi Zbigniew Bryja.
Podwyższenie "Żelaznego Mostu" pozwoli na wydłużenie produkcji w KGHM Polskiej Miedzi o przynajmniej kilkanaście lat.
Posłuchaj więcej o zbiorniku "Żelazny Most" w reportażu "Marynarz, czyli... górnik".
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

