"Pogrzeb" ekstraklasy we Wrocławiu. Kibice na ostatni mecz przyszli ubrani na czarno
Po przyznaniu Lechii Gdańsk licencji na przyszły sezon zgasła ostatnia iskierka nadziei. Śląsk Wrocław spotkaniem z Jagiellonią Białystok żegna się z ekstraklasą, a w sezonie 2025/26 zagra na poziomie 1. Ligi.
Pomimo smutnych okoliczności, najbardziej fanatyczni kibice wrocławskiej drużyny licznie przyszli na mecz w piątkowy wieczór i szczelnie wypełnili trybunę B. Niemal wszyscy ubrali się w czarne, żałobne barwy. Na trybunie kibice wywiesili transparent z wymownym hasłem "Nic nie może przecież wiecznie trwać". W drugiej połowie napis zmienił się na "Chyba że nasz fanatyzm ***** jego mać".
Na trybunach można było też zobaczyć transparenty o treści: "Sutryk, Balda, Magiera na stojąco owacje. W rok z wicemistrza zrobiliście degradację!!!" oraz "Sutryk, Balda, Magiera, Załęczny i pseudopiłkarze, we Wrocławiu główni ekstraklasy grabarze!!!".
Po 20 minutach meczu kibice odpalili race, zadymiając na czarno trybunę B i powietrze nad murawą wrocławskiego stadionu. W 27. minucie spotkanie zostało przerwane, ale po kilku chwilach je wznowiono.
Mecz Śląska Wrocław z Jagiellonią Białystok zakończył się remisem 1:1. Jego przebieg relacjonowaliśmy TUTAJ.
Posłuchaj: Jacek Sutryk po spadku Śląska: Klubu nie da się sprzedać od ręki [ROZMOWA]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


