Finał Ligi Konferencji zakończony! Kibice Betisu jako pierwsi opuścili stadion. Część z nich od razu jedzie na lotnisko
Godz. 00.38: Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia poinformowało, że na ulicach Wrocławia panuje spokój. Większość kibiców opuściła już teren stadionu, a cały proces przebiegał sprawnie i bez zakłóceń.
Na Rynku widoczna jest obecność policji, która pilnuje porządku i czuwa nad bezpieczeństwem wszystkich przebywających w centrum. Liczba kibiców w tym rejonie jest niewielka – dominują spacerowicze i osoby wracające do hoteli.
Wcześniej informowaliśmy:
Koniec piłkarskich emocji, teraz czas na świętowanie lub opłakiwanie porażki. Na to pierwsze z pewnością stawiają kibice Chelsea, których ukochana drużyna pokonała Betis 4:1. Kibice hiszpanskiego klubu zaczęli opuszczać stadion tuż po ostatnim gwizdku. Fani The Blues z kolei pozostali na trybunach, by wraz z piłkarzami celebrować zdobycie pucharu.
Jak informuje Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia, pod stadionem czeka około 100 autobusów, które będą rozwozić kibiców - część z nich wyruszy od razu na lotnisko, inne przewiozą kibiców prosto do Hiszpanii. Nie ma wątpliwości, że zdecydowana część z nich uda się do centrum Wrocławia.
Z kolei kibice, którzy oglądali mecz w strefie kibica na pl. Wolności, przemieszczają się w stronę Rynku. Na razie, jak informują służby, jest spokojnie, a nad bezpieczeństwem czuwa około 300 policjantów.
MPK Wrocław zapewnia płynne przemieszczanie się fanów po mieście. Podstawiono kilkadziesiąt tramwajów i autobusów, w tym dodatkowe składy skolejkowane na trasach przy ul. Lotniczej i Królewieckiej - czytamy w komunikacie miasta.
Czytaj także: Chelsea wygrywa z Realem Betis! Zobaczcie zdjęcia spod stadionu i ze strefy kibica [GALERIA]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


