Uroczyste otwarcie wrocławskiego sądu apelacyjnego. Wśród zaproszonych był minister sprawiedliwości Adam Bodnar - Radio Wrocław

Uroczyste otwarcie wrocławskiego sądu apelacyjnego. Wśród zaproszonych był minister sprawiedliwości Adam Bodnar

Beata Makowska
Beata Makowska, PL
| Roku temu, 2025-06-05, 17:20
Uroczyste otwarcie wrocławskiego sądu apelacyjnego. Wśród zaproszonych był minister sprawiedliwości Adam Bodnar – We Wrocławiu otwarto budynek sądu apelacyjnego. Fot: Beata Makowska/ Radio Wrocław
We Wrocławiu otwarto budynek sądu apelacyjnego. Fot: Beata Makowska/ Radio Wrocław

9 sal rozpraw, specjalne pomieszczenia dla świadków, klatki schodowe, które prowadzą sędziów bezpośrednio na sale rozpraw, specjalne pomieszczenia dla zatrzymanych. Tak w dużym skrócie wygląda nowy budynek wrocławskiego sądu apelacyjnego. Inwestycja która wraz z częścią projektową powstawała ponad 9 lat, funkcjonuje od 2 czerwca, jednak dopiero dzisiaj odbyło się uroczysta inauguracja gmachu. Obecny był na niej Adam Bodnar, minister sprawiedliwości i prokurator generalny:

- Co oznacza otwarcie nowej siedziby tego sądu? To oznacza, że Wrocław ma nowy dom sądownictwa. Tutaj się będą koncentrowały te wszystkie najważniejsze kwestie, które dotyczą sądownictwa. To będzie i to jest to miejsce do którego będą aspirowali sędziowie. To jest to miejsce w którym będą zapadały prawomocne wyroki.

Przeczytaj: Brutalnie zamordował ojca swojej partnerki, zadał mu trzynaście ciosów. Narzędzia zbrodni pozbywał się przy dziecku

Sąd apelacyjny usytuowany jest przy zbiegu ul. Piłsudskiego i ul. Zielińskiego. Od połowy lat 90. sąd apelacyjny mieścił się przy ul. Energetycznej we Wrocławiu. Od początku było oczywiste, że budynek nie nadawał się do tej funkcji. Sale sądowe były porozrzucane po piętrach, i nie było osobnej klatki schodowej do przeprowadzania oskarżonych. Artur Moneta, dyrektor sądu apelacyjnego, wspomina, że dużym wyzwaniem było przeniesienie magistrali grzewczej znajdującej się pod planowanym budynkiem:

- Na to byliśmy przygotowani, choć było to spore wyzwanie logistyczne, ponieważ to potężna magistrala była. Natomiast druga rzecz, która nam się wydarzyła, to kiedy wykonawca zaczął już mówiąc kolokwialnie kopać dziurę, okazało się, że na głębokości 3 metrów ukazała się dość spora płyta fundamentowa.

Konieczne było jej rozkruszenie i usunięcie z placu budowy. Koszt całej inwestycji wyniósł ponad 102 miliony złotych.

Sprawdź również: Ciche bohaterki Legnicy. Rozbicie gangu, ustalenie mordercy? To one pomagają rozwiązywać najtrudniejsze sprawy

Zdjęcia

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.