Sygnalizacja w tym miejscu nie działa od powodzi. Kłodzko czeka na nowy, inteligentny system

Jak tłumaczy Piotr Marchewka, wicestarosta kłodzki, zostały zniszczone szafy sterujące, a studzienki są zamulone, trzeba wymienić cały system:
– Wykonawca ma termin realizacji pięć miesięcy, ale ze względu na to, że mamy remontowany most w ciągu ulicy Kościuszki i tak całą tę sygnalizację będziemy chcieli dopiero odpalić po zakończeniu remontu, który skończy się w przyszłym roku.
Jak dodał Piotr Marchewka, to będzie nowoczesny, inteligentny system:
– Sterownik, który będzie zamontowany na światłach, będzie miał czujnik natężenia ruchu, więc światła będą się dostosowywać do pojazdów. Tam w dalszym ciągu będą obowiązywać światła czerwone i zielone dla pieszych, także z czujnikami, które będą mogły być przez pieszych włączone.
Wykonawca na wykonanie robót ma 5 miesięcy, podkreśla wicestarosta:
– Przede wszystkim demontaż starych sygnalizatorów, wykonanie nowego okablowania, wykonanie nowych szaf sterujących wraz z oprogramowaniem. Wymiana słupów i sygnalizatorów.
Nowy system będzie dostosowywał się do natężenia ruchu, pozostanie też sygnalizacja dla pieszych z dodatkowymi przyciskami. Aktualnie ruch na skrzyżowaniu Kościuszki i Połabskiej regulowany jest znakami drogowymi. Wykonanie nowej sygnalizacji świetlnej pochłonie pół miliona złotych.
Przeczytaj także: Mimo kosztów, Wałbrzych nie rezygnuje z wodoru. Rusza nowy zakup
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

