Były dyrektor Opery Wrocławskiej chciał wrócić do pracy. Tomasz Janczak nie został wpuszczony do budynku

Tomasz Janczak twierdzi, że Zarząd Województwa, przygotowując uchwałę o jego odwołaniu opierał się na sfabrykowanych, nieprawdziwych informacjach. Były dyrektor zwrócił się do Zarządu Województwa Dolnośląskiego z wnioskiem, aby ten dokonał oceny pod kątem prawidłowości działań podległych mu urzędników oraz wyciągnął wobec nich odpowiednie konsekwencje.
Pochodną wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wydanego 18 czerwca, o którym pisaliśmy na portalu Radia Wrocław, jest decyzja Tomasza Janczaka o powrocie do pracy w poniedziałek, 23 czerwca. WSA uznał, że Tomasz Janczak został zwolniony z rażącym naruszeniem prawa.
- Wyrok WSA potwierdził całkowita bezzasadność uchwały odwołującej mnie z funkcji dyrektora Opery Wrocławskiej, uchwały, która opierała się na zarzutach sfabrykowanych przez konkretne osoby w Departamencie Kultury - powiedział Tomasz Janczak.
Problemem jest jednak fakt, że Opera Wrocławska ma już szefową. Dyrektorką instytucji jest Agnieszka Franków-Żelazny.
Urząd Marszałkowski we Wrocławiu czeka na uzasadnienie wyroku i już zapowiada apelację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Michał Nowakowski, rzecznik UM powiedział w rozmowie z Radiem Wrocław, że Tomasz Janczak został odwołany decyzją dwóch Zarządów Województwa za zgodą Ministerstwa Kultury.
- Nie jest tak, jak Pan Tomasz Janczak sugeruje, prawda jest zgoła inna. Wyrok WSA jest wyrokiem nieprawomocnym, to po pierwsze. Po drugie, jest to wyrok, który odnosi się do kwestii stosowania prawa administracyjnego - tłumaczy Michał Nowakowski.
Zobacz film z miejsca zdarzenia:
Zobacz również: Śmiertelny wypadek na A4 w kierunku Wrocławia, trzy osoby poszkodowane. Ogromne korki również na trasie S8
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

