VetApp z darmowym dostępem przez rok. Wątpliwości co do aplikacji mają weterynarze: "Ordynarna próba obejścia prawa"

Urząd Miejski Wrocławia porozumiał się z twórcami aplikacji VetApp, aby na rok zapewnić mieszkańcom darmowy dostęp do jej funkcjonalności. Funkcjonalności, które budzą duże kontrowersje, szczególnie wśród lekarzy weterynarii. Aplikacja oferuje bowiem tzw. "prediagnozę" wspomaganą sztuczną inteligencją, a także czat z lekarzem weterynarii. Krajowa Izba Lekarsko Weterynaryjna bije na alarm: zdalne badanie, bez kontaktu zwierzęcia z lekarzem jest niedopuszczalne i niebezpieczne. Doktor nauk weterynaryjnych Karol Kirstein zaznacza, że zwierzęcia nie da się zbadać na odległość:
- W moim odczuciu jest to taka trochę ordynarna próba obejścia prawa. W polskim prawie weterynarii nie ma czegoś takiego jak prediagnoza, jest tylko ewentualnie diagnoza, którą ustawia lekarz, ale tylko i wyłącznie na podstawie badania klinicznego. Przepisy nasze i samorządowe, i ustawa o zawodzie lekarza w weterynarii zabrania w jakikolwiek sposób badać zwierzęcia na odległość.
Przeczytaj: Pościg w Gniechowicach! Straż Graniczna zatrzymała czterech Afgańczyków oraz obywatela Rumunii
"Czat z weterynarzem nie jest usługą weterynaryjną"
Twórcy aplikacji odpowiadają, że prediagnoza i czat z weterynarzem nie jest usługa weterynaryjną i leczeniem, a więc nie podlega pod te przepisy. Mimo krytycznego stanowiska Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, VetApp nie zamierza na razie ograniczać swoich funkcjonalności. Robert Bednarski, dyrektor ds. Smart City Urzędu Miejskiego wyjaśnia, że aplikacja nie ma na celu leczenia zwierząt:
- Aplikacja nie ma za zadanie leczenia na odległość zwierząt, nie ma za zadanie zastępowania lekarza weterynarii. Jest rozwiązaniem technologicznym, które jest nowym rozwiązaniem, więc pewnie dlatego też wzbudza wiele różnego rodzaju kontrowersji.
Posłuchaj rozmowy Idy Górskiej i Tomasza Wołodźki z reporterem Radia Wrocław, Piotrem Kaźmierczakiem, który pracował nad tematem VetApp:
Polecamy: Honorowy list gratulacyjny dla Melisy. To pies przewodnik, który towarzyszył studentce przez lata nauki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

