Legendarne utwory w kameralnej atmosferze. "Rock przy świecach" w sali koncertowej Radia Wrocław

W piątkowy wieczór w sali koncertowej Radia Wrocław odbył się koncert "Rock przy świecach". W kameralnej atmosferze - wśród dziesiątek zapalonych świec - wybrzmiały najbardziej legendarne klasyki. Nic więc dziwnego, że przy Karkonoskiej pojawiło się wielu fanów mocnych brzmień:
- Co tu ukrywać, to są takie hity naszej młodości. Aranżacja fajna, wokal fajny, tak więc liczymy na to, że po prostu młoda też się zarazi trochę muzyką.
- Jestem wielkim fanem muzyki rockowej, to chciałem zobaczyć, jak będzie to brzmiało w wykonaniu symfonicznym i w tym miejscu dokładnie.
- Jesteśmy wielkimi fanami rocka i słuchamy go od dzieciństwa. Wersja "Aerials" System of a Down w wersji pseudo-akustycznej chwyciła nas za serca.
Widzowie, pytani o ulubione zespoły, nie musieli się długo zastanawiać:
- Metallica na pewno, to taki mój ulubiony zespół. Zawsze lubiłem słuchać "Nothing else matters".
- Metallica.
- Metallica, Rammstein.
- Maanam, może Lombard, TSA.
- Raczej klasycznie - ACDC, Metallica.
- Pink Floydów - jest to ulubiony zespół mojego taty. Przejąłem po nim trochę schedę i kontynuuję tą miłość do tego zespołu.
- Queen. Oczywiście, że tak.
Kolejne wydarzenie przy świecach czeka nas 22 września - wtedy w sali koncertowej Radia Wrocław wybrzmi muzyka Fryderyka Chopina.
Sprawdź też: Święto poezji śpiewanej pod gołym, dolnośląskim niebem. Przed nami "Stachuriada"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

