Trzech kolejnych piłkarzy pożegnało się ze Śląskiem

Musiolik do WKS-u trafił pod koniec czerwca 2024 roku. Jego oficjalny debiut przypadł na spotkanie ligowe przeciwko Lechii Gdańsk. W sumie 29-letni napastnik reprezentował wrocławski klub w 26 meczach, w których zdobył 4 gole. W rundzie wiosennej nie znalazł zaufania o nowego szkoleniowca Śląska, Ante Simundzy.
Jeden sezon we Wrocławiu spędził także rówieśnik Musiolika, Marcin Cebula. Jego kariera bardzo wyhamowała ze względu na poważną kontuzję. Pomocnik zdążył rozegrać 11 meczów dla WKS-u, lecz podczas starcia ze Stalą Mielec musiał przedwcześnie opuścić boisko ze względu na zerwanie więzadła krzyżowego przedniego w kolanie. To niefortunne spotkanie było dla Cebuli ostatnim występem w barwach Śląska.
Swoją przygodę we Wrocławiu zakończył również Filip Rejczyk. 19-letni zawodnik nie zdołał na stałe przebić się do pierwszej drużyny WKS-u i rozegrał w niej zaledwie 6 meczów. Większość sezonu pomocnik spędził w drugim zespole, gdzie na poziomie III ligi rozegrał 14 spotkań, w których zaliczył 2 asysty.
Na mocy obowiązujących przepisów, w związku ze spadkiem klubu z Ekstraklasy, kontrakty z zawodnikami zostały rozwiązane i nie będą oni już występowali w Śląsku Wrocław.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

