Wróciły kontrole na granicy z Niemcami. Są pierwsze utrudnienia dla kierowców

Godz. 21:30
W obie strony na przejściu granicznym w Jędrzychowicach przejedziemy obecnie bez większych utrudnień - korek w kierunku Niemiec skrócił się do niecałego kilometra.
Zator na przejściu granicznym z Czechami w Kudowie-Słonem wciąż ma ponad 10 kilometrów.
Wcześniej pisaliśmy:
Godz. 19:00
Na przejściu granicznym w Jędrzychowicach korek w stronę Niemiec ma obecnie około 4 kilometrów, a szacowany czas oczekiwania na przejazd to 45 minut. Przy wjeździe do Polski wciąż nie ma zatoru.
Godz. 17:00
- Kontrole mogą zostać przedłużone do końca wakacji - mówił na konferencji prasowej w Zgorzelcu Maciej Duszczyk, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Przypomnijmy - tymczasowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą rozpoczęły się w poniedziałek (7 lipca) i mają trwać przez 30 dni, jednak już pojawiają się głosy o ich przedłużeniu.
Jak mówi wiceminister Duszczyk, wprowadzenie kontroli to sytuacja, która w strefie Schengen jest uzasadniona:
- Te kontrole graniczne są realizowane zgodnie z kodeksem granicznym Schengen. Wprowadziliśmy je na 30 dni, ale oczywiście, jeżeli taka sytuacja będzie miała miejsce - a zakładamy, że prawdopodobnie będzie miała - zostaną one przedłużone zgodnie z zasadami, które są w kodeksie granicznym Schengen. Jesteśmy gotowi na rozmowy z naszymi partnerami niemieckimi. Natychmiast, jeżeli tylko Niemcy zniosą te kontrole, my też te kontrole zniesiemy.
Póki co do naszego kraju wjeżdżamy bez stania w korkach. Co innego, gdy chcemy wyjechać z Polski - w Jędrzychowicach korek ma 8 kilometrów, jeszcze gorzej jest na granicy z Czechami w Kudowie-Słonem. Tam sznur samochodów ma już ponad 20 kilometrów, o czym informowała nas Gosia:
Godz. 15:00
W Jędrzychowicach zator w kierunku Niemiec ma około 6 kilometrów, ale w stronę naszego kraju wciąż przejeżdżamy bez problemów. Utrudnień nie notujemy na pozostałych dolnośląskich przejściach granicznych z naszymi zachodnimi sąsiadami.
Długi korek utworzył się na przejściu granicznym w Kudowie-Słonem w kierunku Czech. W związku z kontrolami skierowało się tam wiele ciężarówek, trwają także remonty w czeskim Nachodzie tuż za granicą. Obecnie krajową ósemką od Duszników-Zdroju do granicy w Słonem możemy jechać aż 1,5 godziny.
Godz. 12:00
Co mogą zmienić kontrole na polsko-niemieckiej granicy? Dla przygranicznych przedsiębiorców, to straty w zyskach, a dla mieszkańców spore utrudnienia. Przez podwójne kontrole mogą ucierpieć właściciele sklepów, stacji benzynowych, restauracji, a także usługodawcy. Jak się żyje na pograniczu w pierwszym dniu od wprowadzenia kontroli granicznych? O to na ulicach Zgorzelca pytał Jakub Thauer:
- Jestem często na polskiej stronie, bo to jest jedno miasta. Dla mnie to jest po prostu straszne, ludzie się bali. Ludzie już nie tak swobodnie przekraczają granice.
- Wydaje mi się, że nie będzie takiego ruchu jak był przez same te kontrole, nie oni będą bali się przyjeżdżać, tak mi się wydaje. No zobaczymy co będzie.
- To jest źle dla obu stron, bo żyjemy z tego, że Polacy robią zakupy na niemiecką stronę i odwrotnie.
- To na pewno ludzie będą mniej chętnie robili takie wypady, mimo wszystko ta kontrola budzi taką obawę, stres.
- Jest to dla nas bardzo duży problem, bo prowadzimy sieć stacji benzynowych, jak również dużą firmę transportową, logistyczną. Obsługujemy klientów po drugiej stronie granicy i nasze samochody codziennie niestety muszą stać w tych kolejkach.
W pierwszym dniu kontroli jak na razie bez dużych utrudnień, zarówno na autostradzie, jak i na mniejszych przejściach granicznych.
Godz. 10:50
Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, korek w kierunku Niemiec na przejściu granicznym w Jędrzychowicach ma ok. 2 kilometrów. W kierunku Polski, nie ma poważniejszych zatorów.
Godz. 9:30
O północy wróciły kontrole graniczne. Pogranicznicy sprawdzają przede wszystkim dokumenty i legalność przekroczenia granicy. Najczęściej brane pod lupę ą samochody z przyczepami i plandekami, busy, pojazdy dostawcze oraz auta z przyciemnionymi szybami. Do tej pory pogranicznicy nie dokonali żadnego zatrzymania mówi major Małgorzata Dolot z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej:
- W ciągu tych pierwszych godzin prowadzenia kontroli około 100 osób skierowaliśmy do kontroli. Byli to obywatele różnych państw, w tym Ukrainy, Mołdawii, Rumunii, a także obywatele Unii Europejskiej.
Akcja służb na granicy polsko-niemieckiej ma potrwać 30 dni, ale możliwe, że będzie przedłużana.
Godz. 8:45. Według GDDKiA, zator na przejściu granicznym w Jędrzychowicach, w kierunku Niemiec ma ok. 1,5 kilometra. Brak zatoru w kierunku Polski.
Godz. 7:45
Według informacji potwierdzonych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, korek w kierunku Niemiec ma około 2,5 kilometra długości. W drugą stronę, obecnie nie ma zatoru a ruch przebiega sprawnie.
Godz. 7:20
Według stanu na godzinę 7:20, w Jędrzychowicach w kierunku Niemiec, zator ma około 4 kilometrów. Jadąc w kierunku Polski nie widzimy poważniejszych korków. Podobnie jest na przejściach drogowych w Zgorzelcu i Sieniawce.
Godz. 6:00
W Jędrzychowicach, zator w kierunku Niemiec ma ponad 2,5 kilometra.
Przeczytaj również: Wracają kontrole na granicy z Niemcami. Co musisz wiedzieć i jak się przygotować?
Od poniedziałku, 7 lipca, na dolnośląskim odcinku granicy z Niemcami obowiązywać będą czasowe kontrole graniczne przy wjeździe do Polski. Jak informują służby, to odpowiedź na zagrożenia związane z nielegalną migracją. Kontrole będą selektywne i mają zapewnić bezpieczeństwo równocześnie jak najmniej utrudniając codzienne funkcjonowanie obywateli przekraczających granice. - Działania będą skoordynowane i realizowane na wybranych przejściach drogowych, pieszych i kolejowych, z udziałem Straży Granicznej, Policji oraz innych służb. Kontrole będą nastawione na szybkie i sprawne działanie, bez zbędnych formalności - czytamy na stronie Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Jakub Thauer, reporter Radia Wrocław jest na miejscu i na bieżąco sprawdza sytuacje na polsko-niemieckich przejściach granicznych. Na Dolnym Śląsku obowiązywać będą trzy stałe punkty kontroli. - W Jędrzychowicach, Zgorzelcu i w Sieniawce. W pozostałych przejściach, a takich przejść mamy 6 drogowych, 5 pieszo-rowerowych i jedno kolejowe, będą odbywały się kontrole związane z patrolami Wojsk Obrony Terytorialnej, Żandarmerii Wojskowej - mówi wojewoda Anna Żabska.
W ciągu 6 miesięcy zatrzymano 900 osób
Do kontroli będą zatrzymywane wytypowane pojazdy, a nie wszyscy kierowcy. Do przekroczenia granicy potrzebny będzie paszport lub dowód osobisty. Z kolei osoby pochodzące z krajów trzecich powinny mieć przy sobie paszport i ważny tytuł pobytowy. Pierwotnie służby wojewody informowały o 17 miejscach, w których będzie można przekraczać granicę.
Wedle przekazanej w piątek informacji, będzie to 12 punktów. W pomoc Straży Granicznej zostaną zaangażowani żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, Żandarmerii Wojskowej i policjanci. Na odcinku polsko-niemieckiej granicy będącym pod nadzorem Nadodrzańskiego Oddziału SG, w ciągu sześciu miesięcy tego roku strażnicy graniczni zatrzymali po odmowie wjazdu do Niemiec 900 osób. W tym samym czasie funkcjonariusze tego oddziału przyjęli ok. 240 osób przekazanych przez niemieckie służby. Zgodnie z zapisami rządowego rozporządzenia, kontrola graniczna osób zostanie przywrócona od 7 lipca do 5 sierpnia br. na granicy państwowej z Republiką Federalną Niemiec i z Republiką Litewską.
Sprawdź: Defibrylatory w legnickich autobusach? Mieszkańcy zgłosili projekt. "Każda sekunda jest bezcenna"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

