Poseł Konfederacji chce odwołania prezydenta Wrocławia? "Zachęcam do tego, aby tę kwestię szeroko przemyśleć"

Wrocławski poseł Konfederacji Krzysztof Tuduj, wzywa wszystkie wrocławskie środowiska polityczne do zastanowienia się nad powtórnym zorganizowaniem referendum, odwołujący prezydenta Jacka Sutryka. Poseł twierdzi, że przy poprzednim zawiodła organizacja:
- Zachęcam do tego, aby tę kwestię szeroko przemyśleć i w miesiącu wrześniu doszlibyśmy do zbierania konkluzji, czy są środowiska we Wrocławiu, czy ta zmiana byłaby dla Wrocławia dobra.
Przeczytaj: Podwójne nowe życie. W ciągu jednego dnia, we Wrocławiu przeszczepiono pacjentowi serce oraz nerkę
Miasto odpowiada: "Prezydent realizuje to, na co się umówił z mieszkańcami"
Agata Dzikowska, rzeczniczka Urzędu Miasta odpowiada, że jedna próba odwołania już się nie udała:
- Zebrano około 30 tysięcy podpisów, czyli daleko poniżej wymaganego progu. I to pokazuje, co Wrocławianie myślą na temat tego typu inicjatyw. A prezydent Wrocławia realizuje to, na co się umówił z mieszkańcami, remontuje szkoły, podwórka.
Sprawdź: Ogromne inwestycje kolejowe w powiecie lwóweckim. W planach przywrócenie połączeń z kluczowymi miastami
Poseł Tuduj nie wyjaśnił jednak, dlaczego prezydent miałby zostać odwołany:
- Dzisiaj nie chcę przedstawiać argumentacji, wad, słabości prezydentury. Natomiast jeżeli do takiej inicjatywy dojdzie, to jak najbardziej pewien rachunek sumienia nad tą prezydenturą trzeba będzie przeprowadzić.
Piotr Uhle: "Niezbędna jest zdolność do współpracy"
Piotr Uhle z komitetu SOS Wrocław, który próbował zorganizować takie referendum cieszy się, że do tej inicjatywy dołączyła kolejna siła. - Ale też czekamy na więcej środowisk, które będą chętne do konkretnych działań - dodaje Uhle:
- Niezbędna poza czynami i deklaracjami jest zdolność do współpracy ponad podziałami z licznymi innymi środowiskami demokratycznymi i oczekujemy na te deklaracje, to jest dobry moment.
Posłanka Marta Stożek mówi, że partia Razem zastanawia się nad dołączeniem do tej inicjatywy. Prawo i Sprawiedliwość nie chciało komentować sprawy.
Polecamy również: Ponad 7 mln złotych dla instytucji kultury w Bardzie. To kolejne wsparcie po ubiegłorocznej powodzi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

