Ślęza Wrocław poznała rywali w Pucharze Europy

Ślęza do europejskich pucharów wraca po siedmiu latach i stąd też losowanie fazy grupowej wzbudziło duże emocje. W klubowym mediach pojawiały się nawet typy grupy marzeń m.in. trenera Arkadiusza Rusina oraz zawodniczek Digny Strautmane i Weroniki Gajdy.
Szkoleniowiec nie trafił żadnego z rywali, ale w rozmowie z PAP przyznał, że jest umiarkowanie zadowolony z losowania.
- Zagramy z Villeneuve, czyli ostatnim zdobywcą Pucharu Europy, co będzie dobrą promocją koszykówki we Wrocławiu. Pozostałe dwa zespoły na tę chwilę są dla nas niewiadomą. Będziemy zbierać informacje i się przygotowywać. Generalnie losowanie nie było złe. Można było trafić znacznie gorzej, jak np. Gorzów, który zmierzy się z europejską elitą. Mamy szansę, aby nasza przygoda z pucharami nie skończyła się na fazie grupowej – dodał szkoleniowiec.
Zdecydowanym faworytem grupy wydaje się być Villeneuve, ale Rusin w żadnym wypadku nie lekceważy zespołów z Bułgarii i Szwajcarii. Zwłaszcza, na co zwrócił szczególną uwagę, nie są znane jeszcze kompletne składy drużyn.
- Dwa lata temu mówiło się, że dobrze trafić na zespoły z Grecji, bo poza Olympiakosem, pozostałe drużyny nie należą do najmocniejszych. Proszę teraz spojrzeć na kadrę Athinaikosu, z którym zagra Gorzów. Tam się roi od gwiazd. Koszykówka się rozwija i w każdym kraju jest przynajmniej jeden klub, który potrafi zbudować silny zespół – skomentował Rusin.
Gra na międzynarodowej arenie ma być kolejnym krokiem w rozwoju Ślęzy. Klub z Wrocławia nie tak dawano przeniósł się do nowej hali i naturalnym następstwem ma być rywalizacja w Europie.
- Wracamy do Europy po siedmiu latach i teraz musimy to sobie poukładać logistycznie oraz rotacją składu. Nie chcę, aby trzy zawodniczki grały po 40 minut w każdym meczu, a później nie miały sił na trening. Chcemy jak najwięcej wyciągnąć z rywalizacji w Pucharze Europy, aby zespół i cały klub poszedł do przodu. To nie ma być gra dla samej gry. To ma być kolejny krok w budowie silnego, stabilnego klubu – podsumował Rusin.
Według wstępnego terminarza pierwszy mecz Ślęza rozegra we własnej hali 9 października, a rywalem będzie Stara Zagora.
Przeczytaj także: Ślęza ma kolejną nową koszykarkę
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

