Prawie zabił maczetą, spędzi wiele lat za kratkami. Jest wyrok za makabryczną zbrodnię

15 lat pozbawienia wolności, a do tego 200 tysięcy złotych zadośćuczynienia i 37 tysięcy złotych w ramach naprawy szkody - taką karę wymierzył Sąd Okręgowy w Świdnicy sprawcy ataku maczetą w Boguszowie-Gorcach. Kacper Sz. w czerwcu 2024 roku zaatakował innego mężczyznę zadając mu kilka ciosów, którymi niemal amputował poszkodowanemu rękę i nogę. Przed wykrwawieniem się ofiarę uratowali przechodnie.
- Usiłowanie dokonania zabójstwa i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała, gdzie zadając pokrzywdzonemu uderzenie mieczem w okolicę głowy usiłował pozbawić go życia. Sąd wymierzył oskarżonemu karę 15 lat pozbawienia wolności i orzekł zadośćuczynienie za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego 200 tysięcy złotych - opisuje sędzia Agnieszka Połyniak.
Sprawdź: 47-latek chciał wysadzić kamienicę przy pl. Nankiera we Wrocławiu. Służby sprawdzą, czy działał na zlecenie
Pozostali oskarżeni także zostali skazani
Pozostali oskarżeni Radosław Sz. i Jacek H. otrzymali karę 6 miesięcy pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy, a jeden z nich - Jacek H. - również za prowadzenie pojazdu pod wpływem amfetaminy. Wszystkim oskarżonym na poczet kary zaliczono dotychczasowe okresy zatrzymania. Wyrok jest nieprawomocny.
- Na ten moment wpłynęły już wnioski o sporządzenie uzasadnień złożone przez obrońców wszystkich trzech oskarżonych występujących w tej sprawie, co stanowi zapowiedź wywiedzenia apelacji, którą będzie rozpoznawał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu - powiedziała Radiu Wrocław sędzia Agnieszka Połyniak.
Główny oskarżony swoją karę ma odbywać w systemie terapeutycznym.
Przeczytaj też: Wstrząsające szczegóły zbrodni w Suchej Górnej. Łukasz F. zabił swoją partnerkę z powodu 200 złotych
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
