Na Maślicach kierowcy regularnie parkują na zakazie. Straż Miejska na razie nie reaguje. Dlaczego?
Choć na wrocławskich Maślicach pojawiły się nowe znaki zakazu zatrzymywania, kierowcy wciąż ignorują przepisy, a interwencji brak. Mieszkańcy ulic Bogatyńskiej i Zawidowskiej oraz alei Śliwowej bezskutecznie proszą o reakcję służb. Mimo upływu tygodnia na ulicach nieprawidłowo wciąż parkuje mnóstwo aut.
"Zarówno ja, jak i inni mieszkańcy, nie możemy doprosić się jakiejkolwiek interwencji służb w sprawie wyegzekwowania tych zakazów. Na Zawidowskiej w dniu wczorajszym w miejscach zakazu stało 30 aut! Powiadomiona straż miejska, mimo upływu prawie doby, nie zrobiła nic. Podobnie na alei Śliwowej, gdzie nie pojawiła się ani straż, ale także policja. (...) Prosimy o pomoc w mobilizacji służb" - napisał do nas jeden z mieszkańców, a inni mówią:
- Widziałam, jak zakładano w tamtym tygodniu. Ja myślę, że mieszkańcy i tak się do nich nie stosują, i tak to parkowanie się odbywa.
- Niestety jest troszkę lepiej, ale niestety stoją tak, jak wcześniej.
- Więc wiele się nie zmieniło na ten moment? (pyt. red.)
- Aż tak bardzo jeszcze nie.
- Myślę, że trochę ludzi przestrzega te przepisy. Nie wiem.
Sprawdź też: Odebrała dyplom, później uratowała człowieka. 50-latek z zawałem przeżył dzięki wrocławskiej pielęgniarce
Straż Miejska... daje czas mieszkańcom
Jak się okazuje, Straż Miejska zauważyła problem. Sprawę komentuje Piotr Szereda, staszy inspektor Straży Miejskiej we Wrocławiu:
- To będą wspólne działania, wspólny ogląd, odbiór tego oznakowania przez przedstawiciela Straży Miejskiej Wrocławia i przez zarządcę drogi, by tam ostatecznie można podejmować interwencje wobec tych kierujących, którzy do tego oznakowania się nie stosują.
Straż Miejska daje czas mieszkańcom na przyzwyczajenie się do nowych zasad. Równocześnie podkreśla, że już niebawem funkcjonariusze będą otrzymywać zadania, by w ramach swoich czynności służbowych kontrolowali również to miejsce.
Przeczytaj: "Tam nikt nie segreguje praktycznie". Hałdy śmieci we Wrocławiu to nie tylko problem estetyczny
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

