Kierowcy ignorują nowe zasady parkowania przy ul. Joannitów. Autobusy MPK mają problem z przejazdem - Radio Wrocław

Kierowcy ignorują nowe zasady parkowania przy ul. Joannitów. Autobusy MPK mają problem z przejazdem

Piotr Kaźmierczak
Piotr Kaźmierczak
| Ćwierć roku temu, 2026-03-15, 21:00
Kierowcy ignorują nowe zasady parkowania przy ul. Joannitów. Autobusy MPK mają problem z przejazdem – Kierowcy ignorują nowe zasady parkowania przy ul. Joannitów. Autobusy MPK mają problem z przejazdem
Kierowcy ignorują nowe zasady parkowania przy ul. Joannitów. Autobusy MPK mają problem z przejazdem
fot. Piotr Kaźmierczak

Znaki pionowe, poziomowe, wezwania i upomnienia - żadne z nich nie jest w stanie zmusić wrocławskich kierowców do parkowania prawidłowo. Przy ulicy Joannitów samochody utrudniają przejazd autobusom MPK. Po jednej ze stron jezdni parkować można teraz wyłącznie równolegle do jezdni, a nie prostopadle.

Zmiany wprowadzono, aby autobusy linii zastępczej 708, uruchomionej na czas przebudowy torowiska na skrzyżowaniu Borowskiej i Glinianej, mieściły się bez problemu na jezdni. Żółte oznakowanie poziome i pionowe znaki ostrzegające przed możliwością odholowania nie stanowią jednak dla kierowców przeszkody - w niedzielne popołudnie na 36 zaparkowanych przy Joannitów samochodów żaden nie stał zgodnie z przepisami.

Auta kompletnie zastawiły też tymczasowy przystanek autobusowy. Straż Miejska wystawiła od czasu zmian kilkanaście wezwań, ale w większości skończyły się jedynie upomnieniami. Po 3 tygodniach obowiązywania nowych zasad ruchu, autobusy MPK wciąż muszą przepuszczać się i wymijać źle zaparkowane auta.

Sprawdź: Alarm na Jazie Opatowice we Wrocławiu. Na miejsce ruszyły służby ratunkowe


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kopciuszka 2026-04-23 13:50:35 z adresu IP: (2a00:f44:c73:cc82:484a:x:x:x)
Skoro służby pracują tylko kilka razy w roku, gdy mają "akcje" na ogół wirtualną, to co się dziwić? Jedziesz 100km/h w zabudowanym, nikogo to nie interesuje. Parkujesz gdzie i jak chcesz, nikogo to nie interesuje Bezkarność zbiera żniwa!
~Miś Uszatek 2026-03-20 01:32:00 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Za dużo jest pobłażliwości że strony Straży Miejskiej.
~Tom 2026-03-16 20:56:31 z adresu IP: (2a02:a317:e39a:9b80:821c:x:x:x)
Straż Miejska wystawiła od czasu zmian kilkanaście wezwań, ale w większości skończyły się jedynie upomnieniami To skąd zdziwienie, nie ma konsekwencji, więc dlaczego nie parkować nielegalnie? A poza tym strażnicy jak widać nie przemęczają się.
~Emma 2026-03-16 07:34:35 z adresu IP: (89.67.xxx.xxx)
Do Wrocławia codziennie wjeżdża około 240 tys. aut z aglomeracji wrocławskiej, a w samym Wrocławiu zarejestrowanych jest ponad 860 aut na 1000 mieszkańców. Wielokrotny wzrost liczby samochodów, w ciągu ostatnich dekad, spowodował przeciążenie systemu drogowego w mieście. Miasto jest po prostu za małe na ciągle rosnącą liczbę aut. Nie ma możliwości, ani finansowych, ani terenowych, by sprostać takiemu obciążeniu ruchem. Wprowadzenie opłat za parkowanie w określonych strefach miasta zniechęcać powinno do wjazdu i pozostawiania tam samochodów. Ograniczanie roli samochodu, szczególnie w centrum miasta jest koniecznością. Sposobem na ograniczanie ruchu samochodowego jest MNIEJ PRZESTRZENI PARKINGOWEJ ORAZ STREFY PŁATNEGO PARKOWANIA. Wskaźnik motoryzacji nie powinien stanowić podstawy wymiarowania i dostosowywania rozwiązań drogowych do rosnących potrzeb zmotoryzowanych.
~przechodzień 2026-03-15 23:43:55 z adresu IP: (93.159.xxx.xxx)
Ale to przecież "standard". Wielu kierowców ma w nosie znaki i zakazy. Z jednej strony pokazuje to ich przygruntowy poziom kultury i brak poszanowania innych uczestników ruchu, a z drugiej widać jak nieskuteczne są wszelkie kodeksy jeśli szansa na otrzymanie kary jest niemal zerowa. Dopóki służby nie będą regularnie wyłapywać i karać za parkowanie gdzie się komu podoba, to w miejskiej dżungli nadal będą rządzić dzikusy za kierownicą.