Jeleniogórskie pogotowie zmniejsza dług. Z 2 milionów zostało już tylko 200 tysięcy

Jeleniogórskie pogotowie ratunkowe było karane przez NFZ. Powodem był między innymi brak pełnego obsadzenia karetek w personel medyczny. Przez to dług zwiększył się do blisko 2 milionów złotych w 2024 roku. Pierwsze sześć miesięcy 2025 roku zmniejszyło zadłużenie do nieco ponad 204 tysięcy. Co się udało poprawić? Tłumaczy Piotr Bednarek, rzecznik jeleniogórskiego pogotowia:
- Zlikwidowaliśmy decyzją poprzedniej pani dyrektor, pani Ewy Redzisz - w porozumieniu oczywiście z władzami - dwa zespoły specjalistyczne, w Jeleniej Górze i na ulicy Cieplickiej. Zespoły te generowały największe straty finansowe, ponieważ tam obsady lekarskiej tak naprawdę w ciągu całego miesiąca było około 20-30%.
Zespoły specjalistyczne, na których rzadko kiedy można było spotkać lekarza, zostały przemianowane na zespoły podstawowe z pełną, 24-godzinną obsadą ratowniczą i pielęgniarską.
Sprawdź też: Zaatakował 73-letniego lekarza na SOR-ze w Oławie. Chciał uciec za granicę, ale służby zdążyły w ostatniej chwili
Jedną z przyczyn długu były wypłaty zaległych dodatków
Mało obsadzone przez lekarzy dyżury w dwóch karetkach zastąpiono ratownikami medycznymi. Co jeszcze powodowało zwiększenie długu?
- Kolejną przyczyną złej kondycji finansowej była konieczność wypłaty zaległych dodatków nocnych i świątecznych do wynagrodzeń, które zgodnie z wprowadzonymi zmianami w ustawie o państwowym ratownictwie medycznym były należne od dnia 1 lipca 2023 roku - mówi Piotr Bednarek.
Dodatkowe świadczenia wypłacono końcem maja 2025 roku w kwocie prawie 2,5 miliona złotych.
Przeczytaj: Kontenery PCK znikają z Polski i Wrocławia. Pogłębi się problem nieodpowiedniego sortowania tekstyliów?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

