Pięciu nastolatków kąpało się przy elektrowni wodnej. Policjanci apelują, również do rodziców

Pięciu nastoletnich chłopców postanowiło ochłodzić się i weszli do rzeki przy elektrowni wodnej na wrocławskich Marszowicach. W tym miejscu obowiązuje kategoryczny zakaz wchodzenia do wody. Dno jest bardzo niestabilne i nierówne. Zrzut wody z elektrowni także może się nagle zwiększyć.
Policjanci apelują do rodziców
Chłopców w porę zauważyli mieszkańcy i zaalarmowali policjantów. - Apelujemy do rodziców. W te ostatnie dni wakacji szczególnie zwracajmy uwagę na nasze pociechy, które mogą mieć różne – często niebezpieczne pomysły aby jeszcze skosztować lata - mówi Wojciech Jabłoński rzecznik wrocławskiej policji:
- Młodzi ludzie wybrali sobie bardzo niebezpieczne miejsce. Przy takich hydro obiektach ten nurt jest różny. Dzisiaj może być bardzo spokojny, a jutro może być tu bardzo duży spadek wody. Pamiętajmy też, że przy takich budynkach mamy też bardzo głębokie miejsc. Tutaj rzeczywiście tej wody jest bardzo dużo.
ZOBACZ: Pościg za przestępcą w Odrze! 36-latek uciekał przed policją wpław. Wyciągnęli go w ostatniej chwili
Policjanci pomogli chłopcom wyjść z wody, pozwolili im osuszyć się w radiowozie i odtransportowali do domów. - Przy takich hydro obiektach ten nurt jest różny. Dzisiaj może być bardzo spokojny, a jutro może być tu bardzo mocny. Niestety ludzie cały czas ryzykują życiem i zdrowiem – dodaje Wojciech Jabłoński rzecznik prasowy wrocławskiej policji:
- Bardzo często docierają do nas informacje, że ktoś chciał się schłodzić. Tylko chciał troszeczkę sobie popływać. Nawet jeśli posiadamy te umiejętności, nawet jeśli potrafimy świetnie pływać, to pamiętajmy, ze musimy to robić w miejscach do tego wyznaczonych.
Policja przypomina, że w Odrze w całym mieście jest obowiązuje zakaz wchodzenia do rzeki i kąpieli.
Posłuchaj rozmowy z Wojciechem Jabłońskim, rzecznikiem wrocławskiej policji, którą przeprowadziła reporterka Radia Wrocław, Beata Makowska:

Przeczytaj również: Mężczyzna zsunął się do Odry w centrum Wrocławia. Wcześniej spożywał alkohol
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

