Mężczyzna zsunął się do Odry w centrum Wrocławia. Wcześniej spożywał alkohol
Po raz kolejny w te wakacje służby interweniowały w związku z człowiekiem znajdującym się w Odrze na terenie Wrocławia. Tego typu sytuacje nieraz kończą się tragicznie - jak chociażby w przypadku 16-latka z Wałbrzycha, który utonął w rzece.
W środę, 20 sierpnia, zgłoszenie o mężczyźnie, który zsunął się do Odry, wpłynęło około godziny 14:30 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego i straży pożarnej. Patrolująca akwen łódź WOPR-u już po minucie była na miejscu.
W Marinie Topacz - między Mostem Pomorskim i Uniwersyteckim - 43-latek w samych slipkach po drabince wychodził z wody. Przyznał się, że pływał w rzece, a wcześniej spożywał alkohol.
- Po przebadaniu przez ZRM mężczyzna został przekazany policji do dalszych czynności - informuje Dolnośląskie WOPR.
Sprawdź też: Dramat w gminie Oława. 27-latek jechał motocyklem bez kasku i uprawnień. Zginął w wypadku
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


