System kaucyjny rusza, ale... nie od razu pełną parą. Sprawdź najważniejsze informacje
1 października rusza system kaucyjny w Polsce. To mechanizm, który promuje recykling i ponownie wykorzystanie opakowań. Od klienta przy zakupie napoju w odpowiednio oznakowanym opakowaniu pobierana będzie kaucja, którą będzie można odebrać przy zwrocie opakowania. Wdrożenie systemu wymaga czasu, podkreśla Tomasz Jankowski, rzecznik prasowy Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego:
- Przez najbliższe tygodnie, a może nawet miesiące – być może aż do końca roku – będziemy spotykać się z sytuacją, w której na sklepowych półkach będą pojawiały się produkty z różnymi etykietami. Dlatego, wybierając jakiekolwiek napoje w opakowaniach wielokrotnego użytku, warto zwrócić uwagę, czy akurat ten napój, po który sięgamy, objęty jest kaucją, czy nie.
Na początku może się zdarzyć, że opakowania z logotypem systemu będą rzadkością, ponieważ najpierw z półek muszą "zejść" stare produkty. Dopiero w kolejnych tygodniach możemy mieć do czynienia z tak zwaną mieszanką etykiet. To oznacza, że klienci mogą z czasem zostać zaskoczeni doliczoną kaucją przy kasie. Poniżej prezentujemy najważniejsze informacje dotyczące systemu kaucyjnego.
Co obejmuje system kaucyjny?
Nowy system obejmuje puszki, butelki plastikowe do 3 litrów oraz butelki szklane wielokrotnego użytku. Każde takie opakowanie ma specjalne oznaczenie - logotyp systemu kaucyjnego - i to właśnie on jest dowodem, że produkt objęty jest kaucją.

Ile wynosi kaucja?
Wysokość kaucji wynosi 0,50 zł dla plastikowych butelek PET do 3 litrów i dla metalowych puszek do 1 litra. Szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra objęte są kaucją w wysokości 1 zł. Kaucja jest naliczana dopiero przy kasie w momencie zakupu produktu.
Jak odebrać pieniądze z kaucji?
Nie trzeba zachowywać paragonu, aby odebrać pieniądze. Wystarczy oddać opakowanie do punktu zbiórki. Ważne jest, aby opakowań nie zgniatać przed oddaniem. Ma to umożliwić ich szybkie ponowne wykorzystanie. Nie należy także zrywać etykiety - potrzebny będzie kod kreskowy i logo systemu kaucyjnego.
Pojawiają się też butelkomaty - automaty przyjmujące puste opakowania, które widzimy już w wielu marketach. W innych krajach w niektórych automatach przy zwrocie opakowań drukowany jest bon lub kupon z kwotą kaucji. To rozwiązanie nie jest niezgodne z polskimi przepisami, więc może także być praktykowane w naszym kraju.
Z bonem kaucyjnym klient ma prawo udać się do kasy sklepu, do którego należy automat i zażądać wypłaty pieniędzy. Sklep musi zapewnić możliwość realizacji bonu w formie pieniężnej niezależnie od tego, czy klient zrobi w nim zakupy. W ocenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska taki bon powinien być ważny co najmniej miesiąc.
Sprawdź: W tych wrocławskich szkołach z edukacji zdrowotnej wypisali się niemal wszyscy uczniowie
Które sklepy mają obowiązek, a które mogą dobrowolnie przyjmować puste opakowania?
Sklepy o powierzchni powyżej 200 metrów kwadratowych mają obowiązek przyjmowania pustych opakowań i zwracania kaucji. Mniejsze sklepy, poniżej 200 metrów kwadratowych, mogą dobrowolnie przystąpić do systemu odbioru opakowań i zwracania kaucji, ale nie jest to wymagane.
Na terenie każdej gminy ma działać przynajmniej jeden punkt zbiórki.

Jaki jest cel systemu kaucyjnego?
Celem systemu jest zwiększenie poziomu selektywnej zbiórki i recyklingu opakowań po napojach. W krajach takich jak Niemcy, Litwa czy Szwecja podobne rozwiązania działają od lat i pozwalają osiągać ponad 90% skuteczności w odzyskiwaniu opakowań. W Polsce droga do tego wyniku dopiero się zaczyna, ale już dziś można liczyć na poprawę - także w miejscach, gdzie problem śmieci jest szczególnie widoczny, jak szlaki górskie czy plaże.
Ważne: Akcja służb przy Mostach Trzebnickich. Zgłoszenie od świadka: Kobieta z dzieckiem weszła do wody
Jakie są słabe punkty systemu?
System nie jest jednak szczelny. Nie obejmuje między innymi jednorazowych butelek szklanych i tzw. małpek, które wciąż stanowią duży problem środowiskowy. Organizacje ekologiczne apelują, aby w przyszłości objąć je kaucją.
Pierwsze miesiące to czas nauki
System kaucyjny w Polsce formalnie już działa, ale wszyscy - konsumenci, sklepy i producenci - będą uczyć się go w praktyce. Pierwsze miesiące będą czasem przyzwyczajania się, a także wyrozumiałości wobec niedociągnięć. Jeśli pójdziemy śladem innych krajów, za rok może się okazać, że odzyskiwanie butelek i puszek stanie się codziennym nawykiem. Klienci mogą spotkać się z różnymi sytuacjami – w jednym sklepie produkt bez kaucji, w innym dodatkowe 50 groszy za plastikową butelkę czy puszkę, albo 1 zł za szklaną butelkę wielokrotnego użytku, dodaje Tomasz Jankowski, rzecznik prasowy Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego:
- Na początku wszyscy musimy podejść do tego tematu z dużą wyrozumiałością, ale też powinniśmy wiedzieć, na czym ten system polega. Opakowań nie należy zgniatać przed oddaniem do punktu zbiórki, ponieważ chodzi o to, aby mogły jak najszybciej trafić ponownie do użycia. Taka jest idea tego systemu.
Jak wrocławianie oceniają wprowadzenie systemu kaucyjnego?
Mieszkańcy Wrocławia już zaczynają zauważać zmiany i dzielą się opiniami, część z nich uważa system za krok w dobrą stronę dla środowiska:
- Jakoś mi się to kojarzy z tym, co jest w Niemczech. To tam, wydaje mi się, miałam z tym styczność. Widzę w tym taką wartość ekologiczną, więc myślę, że tak.
- Tak, ja uważam, że bardzo dobrze. Ja jestem za tym, żeby było ekologicznie. Fajnie, że jeszcze mogę oddać butelkę i dostanę za nią jakieś pieniążki.
Posłuchajcie całego materiału Mateusza Florczyka, reportera Radia Wrocław:
Przeczytaj: Klient oszukał rolnika i nie odebrał 11 ton śliwek. Trudno uwierzyć, co stało się później!
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


