Rozkopane ogródki i porozrzucane śmieci. Dziki coraz śmielej wchodzą do miast - Radio Wrocław

Rozkopane ogródki i porozrzucane śmieci. Dziki coraz śmielej wchodzą do miast

Dawid Dettlaff
Dawid Dettlaff, BT
| 8 miesiecy temu, 2025-10-06, 07:14
Rozkopane ogródki i porozrzucane śmieci. Dziki coraz śmielej wchodzą do miast - Fot. Samica dzika (locha)
Fot. Samica dzika (locha)
fot. Wikipedia/Jerzy Strzelecki/CC BY-SA 4.0

Co zrobić, gdy dzik zniszczy nasze mienie? Do kogo się zwrócić? Michał Nowakowski rzecznik prasowy marszałka województwa dolnośląskiego zaznacza, że kwestie związane z odszkodowaniami wyrządzonymi przez dziką zwierzynę są określone przez ustawę prawa łowieckiego:

- Kwestie wypłaty odszkodowań zależą przede wszystkim od tego, czy szkoda wystąpiła na terenie obwodu łowieckiego. Wówczas wypłata odszkodowania odbywa się ze strony koła łowieckiego. Jeżeli taka szkoda występuje na terenie nieobjętym obwodem łowiecki, w kompetencjach samorządu województwa leży wypłata takiego odszkodowania, te pieniądze pochodzą ze skarbu państwa, są realizowane we współpracy z wojewodą dolnośląskim.

Jak zareagować, gdy spotkamy dzika? Przede wszystkim należy spokojnie od niego odejść. Odpowiada dr Bartłomiej Świerczewski z departamentu strategii i zrównoważonego rozwoju urzędu miejskiego Wrocławia.

- Dzik na terenie miasta jest czymś zupełnie normalnym. To dzikie zwierzęta były tutaj pierwsze, myśmy się pojawili trochę później. Jeżeli nie mamy takiej możliwości, by tego dzika zostawić w spokoju i nie zbliżać się do niego, jeżeli zbliża się z bardzo do naszego ogrodu, to w tym przypadku najlepszym sposobem jest zadzwonienie do Centrum Zarządzania Kryzysowego – tam przekażą nasze zgłoszenie do osoby, która we Wrocławiu zaradzi temu tematowi.
- Zaradzi w jaki sposób? (pyt. red.)
- Wrocław nie jest w najgorszej czerwonej, ale w różowej strefie i każdy dzik złapany na terenie Wrocławia musi zostać zlikwidowany.

Dr Świerczewski podkreśla także, że w regionie Wrocławia dzików nie można przenosić ani wypuszczać w naturalnym środowisku, ponieważ istnieje poważne ryzyko zakażenia afrykańskim pomorem świń (ASF).

Wysłuchaj całej rozmowy Dawida Dettlaffa z dr Bartłomiejem Świerczewskim:
1.0x
00:00
00:00

W przypadku potrzeby zgłoszenia dzika, najlepiej skontaktować się z Centrum Zarządzania Kryzysowego, dzwoniąc pod numer 71 770 22 22.

Przeczytaj: Drugie życie dla dzikich zwierząt. Ośrodek w Złotówku znów otwarty

 

 

 


Komentarze (8)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Janek 2025-10-07 08:17:55 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Gdzie są ci ekolodzy z zdjęciami biednych dzików z wrocławskiego rynku niech wezmą kilka sztuk do domu
~Jagermeister 2025-10-06 15:23:16 z adresu IP: (46.171.xxx.xxx)
Wpuścić myśliwych na blokowiska i między opłotki - dla nich wszystko wygląda jak dzik, więc odstrzelą trochę rowerzystów i pieszych.
~Andrzejek 2025-10-06 15:25:59 z adresu IP: (91.239.xxx.xxx)
A co mięsa nie jesz kosmito ?
~Andrzejek 2025-10-06 14:56:54 z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Obiad sam przychodzi na talerz .
~to miasta rozlewają się 2025-10-06 10:22:40 z adresu IP: (195.182.xxx.xxx)
Bo miasta i wsie rozlewają się a dziki jako inteligentne korzystają ze śmietników i bezpieczeństwa -brak drapieżników
~Beza 2025-10-06 09:00:32 z adresu IP: (89.109.xxx.xxx)
Coraz mniej jest lasów wszystko jest wycinane na polach buduje się coraz więcej domów,to jak Ma być nie mają gdzie się podział nie mają co jesz.
~wowka54r. 2025-10-06 10:31:26 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Qwerty tu nie masz racji! Wsie i miasta rozlewają się a dodatkowo rolnicy likwidują tzw. remizy i rekultywują je. Za III Rzeszy ,bo takie państwo tu było, coś takiego było karalne. Niemiaszki bardzo dbali o remizy a chłopi mieli wypłacaną rekompensatę. I było miodzio. Komu to przeszkadzało?
~Qwerty 2025-10-06 10:23:16 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)