Wrocław: 46-latka nie poleciała do Maroka. Z samolotu wyprowadziła ją straż graniczna i policja

Jak informuje Straż Graniczna, do zakłócenia spokoju na wrocławskim lotnisku doszło w sobotę, 4 października. Funkcjonariusze Straży Granicznej zostali zaalarmowani przez obsługę lotu. Powodem była 46-letnia podróżna, która była na pokładzie samolotu lecącego do marokańskiego Agadiru. - Kobieta nie stosowała się do poleceń kapitana statku powietrznego oraz załogi, czym stwarzała zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu. - informuje Straż Graniczna.
Chwilę po zgłoszeniu, na pokład samolotu weszli funkcjonariusze Straży Granicznej. - 46-latka zachowywała się agresywnie i wyczuwalna była od niej silna woń alkoholu. Z uwagi na zachowanie pasażerki, konieczne było również wezwanie patrolu policji - informuje Straż Graniczna.
46-latka, obywatelka Polski, została pouczona i ukarana mandatem za naruszenie przepisów porządkowych, zarówno na pokładzie statku powietrznego jak i na terenie lotniska.
Przeczytaj również: Tragiczny wypadek we Wrocławiu. Wagon najechał na 68-latka. Maszynista był nietrzeźwy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

