Przerzucili setkę migrantów przez Polskę. Lider gangu trafi do więzienia na lata

Przed legnickim sądem zakończył się proces członków zorganizowanej grupy przestępczej, rozbitej przez funkcjonariuszy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. Gang zajmował się organizowaniem nielegalnej migracji, działając m.in. na trasie z Białorusi przez Polskę do Niemiec oraz na szlaku bałkańskim. - Przerzucili nielegalnie na teren Unii Europejskiej co najmniej sto osób - informują strażnicy graniczni.
Przypadkowa kontrola ujawniła działania gangu
Proceder wyszedł na jaw w 2023 roku, gdy jeden z kurierów został zatrzymany na autostradzie A4 przez funkcjonariuszy z Legnicy. Sprawa szybko nabrała rozmachu, a kolejne działania doprowadziły do zatrzymań następnych osób powiązanych z grupą.
W toku śledztwa ustalono, że przestępcy starali się utrudnić wykrycie swojej działalności. - Aby utrudnić służbom ściganie przestępców członkowie grupy do przewozu nielegalnych migrantów wynajmowali samochody z wypożyczalni - informują strażnicy graniczni.
Jednym z zatrzymanych był Polak, który - jak ustalono - kierował całą strukturą. Łącznie grupa liczyła 10 osób. Sześciu jej członków wcześniej dobrowolnie poddało się karze.
Pozostali usłyszeli już wyroki. Lider grupy został skazany na 8 lat więzienia, natomiast trzech kurierów odpowiedzialnych za transport migrantów otrzymało kary po 1,5 roku pozbawienia wolności.
Przeczytaj również: Kradzieże i łamanie prawa zakończone deportacją. Surowe decyzje wobec cudzoziemców
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

