To 1500 złotych miesięcznie, ale chętnych na stypendium coraz mniej. Dlaczego?

1500 złotych miesięcznie czeka na dolnośląskich studentów III roku studiujących na kierunkach pielęgniarstwo, położnictwo i ratownictwo medyczne. Zainteresowanie takim wsparciem z roku na rok rosło, ale ostatnio zaczęło spadać, przyznaje Anna Szafran, przewodnicząca Dolnośląskiej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych:
- Zaczynaliśmy od 13 stypendiów, potem mieliśmy już nagle 50, potem mieliśmy nawet 81. Zeszły rok już pokazał, że bardzo nam te statystyki osłabły, bo mieliśmy tych osób 48. No i zobaczymy, co pokaże ten rok.
Przeczytaj: Nocna prohibicja we Wrocławiu już od dzisiaj! Przedsiębiorcom łamiącym zakaz grożą surowe konsekwencje
Jaki może być powód malejącego zainteresowania?
Według przewodniczącej powodem mniejszego zainteresowania może być jeden z warunków otrzymania wsparcia. Pobierający stypendia muszą zadeklarować, że przez 3 lata będą pracowali w szpitalu marszałkowskim na Dolnym Śląsku. Tymczasem w ostatnim czasie oddziały położnicze w regionie ograniczają liczbę pracowników, co może oznaczać konieczność zwrócenia wypłaconego stypendium.
- W chwili obecnej nie jest tajemnicą, że sytuacja demograficzna bardzo się zmienia i my w tej chwili potrzebujemy mniej położnych i absolwentki tych studiów i studentki tego kierunku można powiedzieć, że z mniejszym zainteresowaniem w tej chwili podchodzą do programu stypendialnego, co wynika samo z siebie - mówi Anna Szafran.
Wnioski o stypendium ufundowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego można składać do 28 października. Szanse na wsparcie mają studenci osiągający średnią ocen co najmniej 4.0.
Sprawdź: Tu stanie nowa siedziba Urzędu Marszałkowskiego. W podziemiach budynku znajdzie się schron
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

