Brud, pył i brak łazienki. Tak wygląda stacja ratowników medycznych w Lubaniu. Kiedy nastąpią zmiany?
Brudne pomieszczenia, brak zaplecza socjalnego, wszechobecny kurz i pył, a także leki i sprzęt leżące na podłodze, przykryte folią. Ratownicy medyczni jeleniogórskiego pogotowia, pełniący dyżury w Lubaniu muszą stacjonować na placu budowy. Powodem takiej sytuacji, jest przeniesienie jednostki do nowego miejsca, którego nie udało się wyremontować na czas:
- Ściany są szlifowane, wszystko jest zakurzone, leki leżą na podłodze, zamiast w szafach. Łazienki nie mamy swojej, korzystamy gościnnie z łazienki, która jest przeznaczona dla chorych.
- Warunki są, jakie są. Morale opadły na pewno nam, jako załodze. - skarżą się ratownicy medyczni.
Przeczytaj: Doprowadzili swojego 3-miesięcznego synka do zapaści narkotykowej. Legnicki sąd wydał stanowczy wyrok
Dyrekcja pogotowia dowiedziała się o przenosinach zbyt późno
Dotychczas pogotowie mieściło się w zrujnowanym budynku należącym do lubańskiego szpitala, który ma zostać przebudowany. Ratownikom przekazano pomieszczenia zastępcze, które wymagały remontu. Jak twierdzi dyrektor jeleniogórskiego pogotowia Janusz Łyczko, o przenosinach dowiedział się zbyt późno, a procedury nie pozwoliły na odpowiednie przygotowanie pomieszczeń w wyznaczonym czasie:
- Co innego wiedzieć, ze się musimy przeprowadzić i my podejmujemy działania, a co innego, że w tej chwili, już, szybko musieliśmy opuścić tamte pomieszczenia.
- Mieli dostęp do tych pomieszczeń od lipca. Okazało się, że oni wizualizacje robią, projekty, przetargi. To są pomieszczenia do przygotowania w tydzień, no półtora, to jest maks, z wysprzątaniem. - dodaje prezes lubańskiego szpitala – Anna Płotnicka-Mieloch.
Ważne wydarzenie: Chcą pomagać innym i dawać dobry przykład. Tak wyglądało ślubowanie uczniów klas mundurowych [ZDJĘCIA]
Nowa stacja ma powstań tuż obok siedzimy Państwowej Straży Pożarnej
Według zapewnień, medycy, swoje dyżury w samym środku świeżo rozpoczętego remontu pełnić będą jeszcze do końca tygodnia. Później, ich sytuacja ma się poprawić. W 2018 roku starostwo przekazało działkę pod budowę nowej stacji, tuż obok siedziby jednostki ratowniczo-gaśniczej w Lubaniu. - Powstał projekt z garażami na dwa ambulanse, bo przy takiej liczbie interwencji w Lubaniu powinny stacjonować dwa zespoły - mówi starosta lubański, Zbigniew Zjawin:
- Lubań, jako miasto powiatowe, nie doczekało się do tej pory siedziby pogotowia z prawdziwego zdarzenia. Mój poprzednik poczynił szereg starań, by przekazać grunt pod stacje pogotowia obok remizy PSP w Lubaniu. Nie ma w Lubaniu lepszej lokalizacji – w pobliżu centrum miasta, z doskonałą komunikacją z pozostałymi częściami powiatu.
Koszt nowej stacji to nawet milion złotych
Jak zapowiada Janusz Łyczko, dyrektor jeleniogórskiego pogotowia, budowa nowej stacji ma zostać uwzględniona w budżecie województwa dolnośląskiego:
- Mamy plany, mamy projekty, mamy pozwolenie na budowę, czekam na ostateczne ustalenia dotyczące wpisania tego do budżetu województwa.
Póki co, nie ma żadnych kosztorysów, ale nieoficjalnie mówi się, że stacja będzie kosztowała około miliona złotych.
Dramatyczna historia: Przez 23 lata zmuszała go do pracy na fermie drobiu. Sąd zaostrzył wyrok w głośnej sprawie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


