Kolejny spór o drogę w powiecie karkonoskim. Starosta złożył zawiadomienie do prokuratury, zdaniem wykonawcy "konfabuluje i manipuluje" - Radio Wrocław

Kolejny spór o drogę w powiecie karkonoskim. Starosta złożył zawiadomienie do prokuratury, zdaniem wykonawcy "konfabuluje i manipuluje"

Maciej Ryłkiewicz
Maciej Ryłkiewicz
| 8 miesiecy temu, 2025-10-16, 19:26
Kolejny spór o drogę w powiecie karkonoskim. Starosta złożył zawiadomienie do prokuratury, zdaniem wykonawcy "konfabuluje i manipuluje" - Kolejny spór o drogę w powiecie karkonoskim. Starosta złożył zawiadomienie do prokuratury, zdaniem wykonawcy "konfabuluje i manipuluje".
Kolejny spór o drogę w powiecie karkonoskim. Starosta złożył zawiadomienie do prokuratury, zdaniem wykonawcy "konfabuluje i manipuluje".
Fot. Maciej Ryłkiewicz

Prokuratura zajmuje się kolejnym drogowym konfliktem Powiatu Karkonoskiego i firmy Urbit. Sprawa dotyczy remontu za blisko 3 miliony złotych - chodzi o inwestycję na odcinku Podgórzyn - Cieplice. Do Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze złożył zawiadomienie Krzysztof Wiśniewski, starosta karkonoski:

- Zgodnie z dokumentacją powinna być podbudowa z mieszanki emulsyjno-cementowej. Taka zwarta konstrukcja jak beton, mówiąc wprost. Przy odwiertach ujawniono pod warstwą asfaltu, że tam jest niczym niezwiązane kruszywo.

- Inspektor nadzoru oraz kierownik budowy poświadczył nieprawdę. Poświadczył, że są dokumenty - właśnie badania, odwierty, które powinny być w tej dokumentacji powykonawczej - a takich dokumentów tam nie ma.

Sprawdź też: Zapłacimy więcej za wywóz śmieci? Precedensowy wyrok dla Wrocławia. Jest oświadczenie miasta i Ekosystemu

 

Wykonawca: Pan starosta konfabuluje, manipuluje, opowiada różne historie

Sprawę komentuje przedstawiciel firmy Urbit. Jacek Kostrzewa informuje Radio Wrocław, że droga - w tym jej podłoże - zostało wykonane zgodnie z projektem:

- Ta technologia to nie jest tak, jak twierdzi pan starosta, że to miała być warstwa betonu pod tą warstwą asfaltu. To jest odpowiednia warstwa, która scalona z cementem, z tym płynem chemicznym powoduje to, że ta warstwa jest elastyczna, nie przepuszcza wody.

- Badania wykazały, że ma mieć 100 megapaskali nośności, a ma 200. Jest bardzo dobrze zrobiona, solidnie i uczciwie. Czy pan starosta to stwierdził? Czy zrobił badania? Nie - konfabuluje, manipuluje, opowiada różne historie.

Teraz sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze. Starosta Karkonoski ma poinformować, co dalej z drogą Podgórzyn-Cieplice.

Posłuchaj całego materiału Macieja Ryłkiewicza, reportera Radia Wrocław:

1.0x
00:00
00:00

Wcześniej pisaliśmy: Droga rozkopana, a starosta odstępuje od umowy! "To skandal". Co dalej z trasą Szklarska Poręba-Karpacz?


Komentarze (22)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Głupi facet 2026-01-18 21:14:44 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Deb*il. Pracę odbiera kierownik a nie starosta
~Zbysiu 2025-10-21 23:00:32 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Panowie nie odwracajcie teraz kota ogonem!!! Pan starosta i Pan Zbigniew B żal mi was
~CHEETOS 2025-10-21 20:54:20 z adresu IP: (37.31.xxx.xxx)
I to jest właśnie cały polski układ rządzi 50 000 osób i nie wiadomo kto tak naprawdę decyduje Ale zobaczcie w tym kierunku droga na Borowice górną sosnówkę Karpacz od podgórzyna zamknięta przynajmniej dwa miesiące temu było w tym samym czasie droga przez marczyce ledwo co przejezdna to kto za to odpowiada że na raz główne drogi są pozamykane i to są właśnie nasze władze można to wszystko rozłożyć w czasie i po kolei robić to wszystko zamykają a na koniec i tak dupa z tego wychodzi
~Mieszkaniec powiatu 2025-10-18 01:39:01 z adresu IP: (2a0d:3341:c427:5010:12c2:x:x:x)
Zakładając ze starosta ma racje to dowodzi to jego nieudolnosci i niekompetencji. Bo co sie stanie jesli wygra tą sprawę? W najlepszym razie droga zostanie wykonana jeszcze raz co oznacza zamkniecie jej na kolejne miesiace ponieważ starosta wybrał zla firme i nie kontrolował na biezaco jakosci robòt. Jesli nie mogl bo nie pozwalala mu umowa to widocznie przetarg byl zle przygotowany. Tak czy inaczej nie ma z czego byc dumny i mieszkańcòw powiatu nie ucieszy fakt że znòw muszą nabijać kilometry przez Sobieszòw.
~Ten wyżej to cipa 2025-10-18 18:06:45 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Mieszkaniec powiatu żeś jest de.bil Pracę kontroluje i odbiera kierownik i inspektor . Wpisz tepaku na google czym zajmuje się starosta.
~Zenek 2025-10-18 10:55:50 z adresu IP: (185.25.xxx.xxx)
Zaistniała sytuacja pokazuje własnie że inspektorzy i starosta dopilnowali wykonawcę, który się obraził się na cały świat i zabrał zabawki z piaskownicy i myslał że brakiem robót coś wywalczy.
~Piotr 2025-10-17 20:44:46 z adresu IP: (2a00:f41:7018:865c:cceb:x:x:x)
Powinni DK 30 odwiercic i sprawdzic podbudowe ........
~Piotr 2025-10-17 20:44:02 z adresu IP: (2a00:f41:7018:865c:cceb:x:x:x)
Powinni DK 30 odwiercic ......i sprzwdzic podbudowe !!!!
~Tomasz 2025-10-17 16:25:47 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Rzeczywiście firma ta wprowadza w regionie dużo zamieszania. Rujnuje rynek zamówień publicznych, obniża jakość. Zamawiający od Zgorzelca po Legnicę wyrażają się na temat tego wykonawcy niepochlebnie i podobnie. Ta firma forsuje tanie rozwiązania, niezgodne z projektem i zasadami równych szans na przetargach. To jest proceder ścigany w świelte prawa. Wszystko wyjdzie, potrzeba tylko czasu. Odwierty na setce budów gdzie była do wykonania stabilizacja zrealizowanych przez tą firmę obnaży prawdę. Smutne jest to, że niemerytoryczne środowisko obarcza winą Starostę, a nie nadzór i wykonawcę. W końcu to są publiczne, czyli nasze pieniądze grabione przez mafię, bo działania takiego wykonawcy to działalność przypominająca zorganizowaną przestępczość. Sprawa niestety stała się polityczna, a chodzi o prostą rzecz- zgodność zamówienia z umową, a konkretnie jej brak.
~Cyrk 2025-10-17 16:35:52 z adresu IP: (2a00:f41:4c14:1155:2d71:x:x:x)
Kolejny podstawiony przez Wiśniewskiego hahaha
~Zbysiu 2025-10-17 15:55:20 z adresu IP: (2a00:f41:b066:e69f:f4f7:x:x:x)
Jak czytam komentarz pod nikiem Profesor to z treści tego komentarza ju, wiem że to Zbigniew B go pisał,Tak to ten Zbigniew który jest zatrudniony w firmie konkurencyjnej względem Urbit,To ten Zbigniew który pisze donosy na firmę Urbit do prezydenta miast Jeleniej Góry,To ten Zbigniew który wspólnie ze starosta będzie dzielił celę Taki ze Zbysia fachowiec że nie potrafi czytać dokumentacji projektowej że zrozumieniem hahaha
~Profesor 2025-10-17 17:51:09 z adresu IP: (185.25.xxx.xxx)
I tu się mylisz kolego nie jestem zadnym Zbigniewem B. Natomiast jestem osobą która wie na czym oszukuje/oszukujecie i mam nadzieje że sprawa nie skonczy sie tylko na tym powiece ale i powiat lubanski, boleslawiecki, zgorzelecki oraz wszyscy zamawiający którzy mieli w projektach MCE ( Minerał + Cement + EMULSJA a nie jakis płyn) zrobią podobne odwierty co starosta karkonoski wtedy się okaże jaka to wspaniała firma ten urbit. Ile pieniedzy publicznych zaoszczedzili przepraszam ukradli.
~Profesor 2025-10-17 14:25:08 z adresu IP: (176.114.xxx.xxx)
Pan Kostrzewa nie posiada wykształcenia drogowego. W jego wypowiedzi: „To jest odpowiednia warstwa, która scalona z cementem, z tym płynem chemicznym powoduje to, że ta warstwa jest elastyczna, nie przepuszcza wody” można dopatrywać się przyznania do stosowania innej technologii niż przewidziana w dokumentacji projektowej. Zgodnie z projektem podbudowa powinna być wykonana w technologii MCE — czyli frezowany asfalt miał zostać przesypany cementem, a podczas procesu mieszania modyfikowana dodatkiem emulsji asfaltowej. Wykorzystanie opisanego „płynu chemicznego” sugeruje natomiast zastosowanie środka jonowymiennego (stosowanego zwykle do stabilizacji gruntów ilastych i pylastych), który wzmacnia wiązanie z cementem i wykazuje właściwości hydrofobowe — a nie emulsji asfaltowej. Jak wynika z wypowiedzi Pana Kostrzewy, emulsji asfaltowej nie dodawano. Takie odstępstwo od technologii MCE może powodować znaczące oszczędności kosztów po stronie wykonawcy, lecz jednocześnie stwarza ryzyko, że wykonane warstwy nie odpowiadają założeniom projektowym i wymaganiom trwałościowym. Podobna sytuacja miała miejsce na odcinku DK30, gdzie również wymagane były odwierty i badania potwierdzające jakość wykonania. Działania wykonane przez firmę Urbit nie są zgodne z przyjętym projektem MCE i nie można ich uznać za równoważne z przewidzianą w projekcie technologią. W związku z powyższym powiat/miasto zostało wprowadzane w błąd i narażone na potencjalne straty. Wobec tego należy rozważyć konsekwencje prawne i administracyjne oraz podjęcie działań naprawczych wobec wykonawcy. Oszczędność na 1m2 podbudowy wynosi około 25 zł netto, a są to tysiące metrów. Należy zastanowić się czy Starosta jest tutaj rzeczywiście czarnym charakterem, czy poszkodowanym przez Wykonawcę i własny nadzór.
~Jurek 2025-10-17 16:49:49 z adresu IP: (2a00:f41:4c14:1155:2d71:x:x:x)
Myślę że dni Wiśniewskiego są policzone Pewnie z 5 lat dostanie..,
~Marek 2025-10-17 16:02:39 z adresu IP: (139.178.xxx.xxx)
Bardzo ładnie napisane …. Na samej DK 30 to jest oszczędności na samej emulsji asfaltowej około 900 tyś zł.
~Realnie 2025-10-17 11:10:55 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Może by w końcu odwołać starostę Wiśniewskiego
~Roob 2025-10-21 08:27:38 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ale dlaczego? Dlatego, że narażając się na ostrą krytykę i niezrozumienie ignorantów dba o interes publiczny, czyli nasz?
~Eva 2025-10-16 21:24:18 z adresu IP: (2a00:f41:4c14:1155:d17e:x:x:x)
Nie ma dokumentów to znaczy że droga źle zrobiona? Co ten Wiśniewski za bzdury opowiada !!
~Roob 2025-10-21 08:28:13 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ano bzdury takie, że nadzór z wykonawcą popełnił przestępstwo
~Bustowski 2025-10-16 20:42:16 z adresu IP: (93.159.xxx.xxx)
Wypowiedzi starosty Karkonoskiego są tak absurdalne, że aż same wskazują na możliwość, iż to właśnie pan starosta – wspólnie i w porozumieniu – brał udział w popełnieniu przestępstw, których teraz próbuje się dystansować. Z dokumentacji odbioru inwestycji drogowej jednoznacznie wynika, że to pracownicy podlegli panu staroście dokonywali odbioru robót. Warto więc zapytać: czy pan starosta zapoznał się z pełną dokumentacją przed wypłatą środków publicznych? Jeżeli, jak twierdzi, w dokumentach brakowało niezbędnej dokumentacji technicznej, to czy w takim razie złożył zawiadomienie do prokuratury wobec pana Strzelczyka i pana Jakubczyka – pracowników starostwa, odpowiedzialnych za odbiór i nadzór nad inwestycją? W przeciwnym razie trudno nie odnieść wrażenia, że brak reakcji ze strony starosty stanowi próbę tuszowania nieprawidłowości i chronienia swoich najbliższych współpracowników.
~Profesor 2025-10-17 18:12:11 z adresu IP: (185.25.xxx.xxx)
Panie Marcinie, z całym szacunkiem do walki z glifosadem tutaj nie ma Pan racji, żaden z wymienionych nie był inspektorem na ul. Podgórzyńskiej z prostego powodu nie posiadają uprawnien budowlanych wiec w świetle prawa zwyczajnie nie moga nim być. Natomiast są przedstawicielami wykonawcy, proszę nie rzucać krzywych oskarżeń w przestrzeni publicznej bo mija sie Pan z prawdą. Proszę jeszcze wytłumaczyć dlaczego Pan tak zażarcie broni nieuczciwego wykonawcy który wykonał niewłasciwą ( oszukaną) technologię ? W Pana relacjach niejednokrotnie wyviąga Pan hasła o trwonieniu pieniędzy publicznych, czemu w tym wypadku kiedy warstwa została zle wykonana nie broni apan starosty a wykonawce co oszukał i zgarnął nasze wspólne pieniądze? No dlaczego ?
~Wrc 2025-10-16 20:13:19 z adresu IP: (2a00:f41:4c14:1155:d17e:x:x:x)
W prokuraturze brakuje już segregatorów na przyjmowanie donosów od tego Błazna Karkonoskiego