Lubań musi zapłacić ogromne odszkodowanie. Miasto przegrało wieloletni spór sądowy

Budowa ronda na drodze krajowej numer 30, przebudowa ulicy Esperantystów, remonty miejskich placów zabaw - te inwestycje w Lubaniu będą musiały poczekać. Wszystko przez odszkodowanie, które muszą zapłacić tamtejsze władze. Miasto przegrało spór o remont Przedszkola Miejskiego nr 5 i musi zapłacić wykonawcy 2,3 miliona złotych.
- Sprawa rozpoczęła się w 2017 roku, kiedy ówczesny burmistrz [Arkadiusz Słowiński - przyp. red.] podjął - okazało się - bardzo negatywną decyzję, nieprzemyślaną, rozwiązującą umowę z Przedsiębiorstwem Budowlanym Strykowski. Sąd uznał to za bezzasadne. Tym bardziej, że były odebrane roboty cząstkowe – tłumaczy Grzegorz Wieczorek, burmistrz Lubania.
W regionie: Kamienna doczeka się czyszczenia. Gmina Piechowice otrzymała 300 tysięcy złotych
Miasto musi ciąć bieżące wydatki
Kwestionowano wtedy jakość robót i użytych materiałów. Sąd zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji uznał decyzję za bezzasadną i przyznał wykonawcy odszkodowanie. Wyrok jest prawomocny, więc miasto musi zapłacić. Z czego trzeba będzie zrezygnować? O tym mówi burmistrz Grzegorz Wieczorek:
- Przede wszystkim musieliśmy ciąć bieżące wydatki, jak również w planach dotyczących projektowania drogi, która jest kluczowa dla naszego miasta. Dodatkowo jeszcze na placach zabaw albo też na paragrafach wymiany pieców. Niestety te wszystkie środki musieliśmy skomasować i przeznaczyć na spłatę.
Prawie połowę kwoty odszkodowania, które musi zapłacić miasto, stanowią narosłe przez lata odsetki. Władze miasta nie wykluczają pociągnięcia do odpowiedzialności ówczesne władze. To na razie jednak tylko plany.
Nasz temat: Przez pomyłkę uruchomili syreny alarmowe w całym powiecie. Absurdalne tłumaczenia urzędników
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

