Dopiero środa, a przy cmentarzach drogowy paraliż. Samochód lepiej zostawić pod domem
Piękna, jesienna pogoda i Wszystkich Świętych za rogiem - wrocławianie ruszyli na cmentarze, by odwiedzić bliskich i posprzątać nagrobki przed sobotnim świętem. Wiele osób wybrało samochody, które zdecydowanie nie są tego dnia najefektywniejszym środkiem transportu przy największych nekropoliach w stolicy Dolnego Śląska.
Przeczytaj: 1 listopada coraz bliżej. To najważniejszy moment w roku dla handlarzy przy cmentarzach
Przy Cmentarzu Osobowickim zakorkowana jest cała ulica Osobowicka, a także Most Milenijny, gdzie zator wcześniej sięgał niemal ulicy Popowickiej. Na moście dochodziło do niebezpiecznych sytuacji - wielu kierowców dopiero w ostatniej chwili próbowało skręcić z lewego na prawy pas do skrętu na cmentarz. W efekcie kierowcy jadący szybciej lewym pasem w stronę Pełczyńskiej i Żmigrodzkiej musieli hamować niemal do zera. Parking przy Cmentarzu Osobowickim jest zapełniony do granic możliwości, wielu kierowców parkuje wzdłuż ulicy Weroniki Kumko. Korek do wyjazdu z tej ulicy miał dziś nawet pół kilometra.
Bardzo duży ruch panuje także przy Cmentarzu Grabiszyńskim. Tam korkuje się ulica Grabiszyńska w obu kierunkach, ale także Klecińska i Petuniowa przed skrzyżowaniem przy FAT. Zator na Klecińskiej ma prawie 2 kilometry.
Niełatwo znaleźć miejsce parkingowe również przy innych wrocławskich cmentarzach, ale nie występują tam aż tak duże utrudnienia. Warto przypomnieć, że MPK Wrocław w najbliższych dniach uruchamia wiele dodatkowych linii tramwajowych i autobusowych. Ponadto przy wielu cmentarzach zostaną wprowadzone zmiany w organizacji ruchu. Szczegóły znajdziecie na naszej stronie internetowej.
Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia na drodze? A może stoisz w korku i chcesz przestrzec innych kierowców? Zadzwoń na telefon drogowy Radia Wrocław: 71 339 33 55.
Polecamy: Radio Wrocław wśród 10 najbardziej opiniotwórczych stacji radiowych w Polsce
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


